reklama

Nasza waga- rośniemy :)

reklama
Oj ja tez po ostatniej wizycie 2,5 na plus :szok: w sumie nie wiem skąd, bo naprawdę sie ograniczam :zawstydzona/y: w sumie 7 do przodu od początku. Lekarz stwierdził ...teraz kolejne 7 przez drugą połówkę ciąży i bedzie ok. Nie pociesza mnie to. Muszę zmieścic sie w 10kg :-p
 
a ja zapewne przez kolejną chorbą spadłam wagowo i mam +7 kg a nie 9,5 kg jak ostatnio, chudne mimo tego, że jem, fakt, że tyle by leki łyknąć i się wykurować...jak tak dalej pójdzie to może jednak nie przekroczę tej nieszczęsnej 90-tki :tak:
 
reklama
Oliwka nie martw się - ja dobijam do 8:baffled: Masakra jakaś. Ciekawe czy będę w stanie sfinalizować na max 13? Hehe marzenia;-) Ale powiem wam, że kiedy czuję (i widzę!!!) ruchy mojego maluszka, to jakoś się nie przejmuję. Tym bardziej, że poszło mi przede wszystkim w brzuch i cycuchy...No i powoli na buzi też się zaokrąglam:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry