Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
zgodzę sie co do tych czarnych ciuchów, bo sama na weselu byłam w czarnej obcisłej sukience i przodem i tyłem nie widać ciąży, dopiero jak bokiem stanełam to wszyscy zwracali uwagę, hihihi... ale zmyłka
eeee nie tak tragicznie. Ewa ale zato dzidzia dostaje jedzonko i bedzie silna i zdrowa! a jak cycem pokarmisz to i spadnie szybko... to znaczy ja sie tak pocieszam. plus to 2 dzidzia wiec wiadomo ze odrobinke wiecej wagi niz przy pierwszej ciazy. oby do listopada
Ja przestałąm sie już denerwowac z wagą. Dziś znowu +1 na wadze, razem 13 kg. Nie będę sie teraz zadreczać i odchudzac. Potem bedziemy płąkać sobie w wirtualne rękawy i damy radę!!! PRzecież tyle nas, a w kupie raźniej!
dzieki monika za mile slowa az lepiej mi na duchu
wlasciwie czym sie przejmuje waga rzecz nabyta zawsze mozna zgubic te kilogramy ;D
ale faktycznie przybralam wiecej niz w ciazy z paula wtedy zakonczylo sie na 14 kg a teraz jakby wiecej mi przybiera sie na wadze :
w tamtym tygodniu miałam już 11 kg do przodu, nie jestem wysoka, więc teoretycznie przytyłam więcej niż powinnam, ale jakoś nie widzę tego "na sobie", musi co poszło w brzunio, nie zamierzam się teraz zamartwiać, a już szczególnie nadmiarem kilogramów, co tam te marne parę kilo, dobrze, ze nie przytyłyśmy 30
a ja zlapalam dola giganta. wczoraj znajoma urodzila chlopczyka. moj moz pojechal do szpitala i byl z nimi 12h. akcja "przygotowanie przed naszym porodem" JA na poczatku bardzo sie ekscytowalam i dzwonilam i pytalam jak wszystko przebiega a potem zlapalam doline. raz ze bedzie bolalo, dwa ze trwa cholernie dlugo trzy - moja rodzina w kraju a ja tutaj.... duzo bym dala aby miec przy sobie mame w takiej chwili. juz zapowiedzialam mezowi ze nie zycze sobie zadnego zbiegowiska i 1000 przyjaciol na korytarzu- zrobimy to prywatnie i po cichu.... eh czemu to jeszcze caaaale 2,5 miesiaca?
ja mam 9,5 kg na plus - 33 tydzień ciąży - ale w kręgosłupie chrupie mi niemiłosiernie, odwiedziłam Was dziewczyny, bo od ostatniej wizyty mam większe szanse zostarnia mamą listopadową niż październikową . monikak_80 nie dołuj się! dasz sobie radę!!! ja jestem straszną panikarą, wiesz najważniejsze, że będzie przy Tobie twoja najukońsza osoba - mąż na pewno będzie Twoim wsparciem. Mnie pociesza fakt, że chociaż poród bardzo boli to podobno szybko się o tym bólu zapomina. Musimy myśleć pozytywnie Pozdrawiam wszystkie Listopadówki