reklama

Nasze brzuszki

Z Martą nie miałam siary ale miałam bardzo nabrzmiałe i ogromne piersi przed porodem. Karmienie super nam szło dopóki nam nie zabronili już kiedyś o tym pisałam.
Dzięki dziewczyny za słowa otuchy mam nadzieję że będzie ok.
 
reklama
Panikara nie ma co panikowac na zapas ;-).

A powiedzcie i jak u was wygląda siara? Bo u mnie najpierw leciała przezroczysta A teraz leci lekko żółte coś. Czy to.też siara czy już mleko?
 
Mnie się też zmieniły piersi, tak od trzech dni są juz takie mleczne, pełne, widać żyłki, a cała ciążę w ogóle się nie zmieniły, tylko sutki zrobiły się twarde i ciemne ;) ja też mam raz żółta, raz biała raz przezroczysta siara.

Usiulka - czemu masz wątpliwości co do karmienia piersia?
 
Dziewczyny ponoć kształt i wielkość piersi, ani to czy przed porodem jest siara nie ma żadnego wpływu na dalsze karmienie :tak: Także cieszcie się chodzeniem bez stanika, ja np. nie mam na to szans, bo grawitacja ciągnie mój biust coraz bliżej ziemi (już się boję jak to będzie po wszystkim), a do tego zaraz mi cieknie.:-p U mnie też siara zmienia kolor i konsystencję.
 
reklama
Ja mam maly biust i w ciazy prawie mi nie urosl. Tez chodze po domu bez stanika dosyc czesto ale bardziej przez upaly bo jest tak goraco ze w staniku nie wytrzymuje czasem i sciagam. Ale nawet maly biust moze troche opasc wiec tego[emoji16]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry