reklama

Nasze ciazowe dolegliwosci

kliki ja mam cos takiego, tylko, ze u mnie to twardniejacy brzuszek . Musze bardzo powoli chodzic i gleboko oddychac.
ilonka u mnie tez jak stoje i chodze nie przeszkadza, gorzej jak siadam - czuje jakby mi ktos kolek tam wbijal i podobnie ze zmiana pozycji lezacej, bol promieniuje :(
 
reklama
Myślę że to was więzadła ciągną... bo to właśnie tak na dole i po bokach. Ale jak to jest duży ból i nie przechodzi przy zmianie pozycji to może lepiej skonsultować bo kto wie...
 
Mam pytanie do dziewczyn, ktore sa wielorodkami. Boli mnie podbrzusze, szczegolnie przy zmianie pozycji, np jak chce sie przewrocic na drugi bok jak leze albo jak wstaje. Uczucie ciagniecia, napierania przy tym na pecherz, lekko tez kluje. to norma??

Reniuszek- mnie się ten ból kojarzy z więzadłami, które się naciągają przy każdym gwałtowniejszym ruchu (nie daj Boże kaszel, albo kichanie:no:), miałam tak w poprzedniej ciąży i teraz jakieś dwa tygodnie temu też przez kilka dni- ale już mi przeszło, przynajmniej chwilowo...
 
o wlasnie MamiDo ... jak przez ostatanie kilka tygodni kichalam nic sie nie dzialo- teraz mnie rwie . Myslisz, ze to ma zwiazek z tym, ze mnie podbrzusze pobolewa ? tj rozciagajacymi sie wiezadlami ? :/ nie chce narazie dzwonic do gina, dopiero jutro jak mi nie przejdzie, albo od razu na IP bo mnie to wku.....rwia.... ;/
 
ja tez ostatnio kichałam i czułam wtedy takie kłucie. Myslałam o właśnie o macicy i tych więzadłach...u mnie ból nie jest ciągły, tylko czasami w ciągu dnia tak jak pisałam. Mami licze że to chwilowe. Dziekuje za wszystkie podpowiedzi. całuski
 
Dziewczyny, jak to nie jest ciągły ból i nie przypomina skurczów, tylko jest taki jakby rwący to chyba mówimy o tym samym, ale jeśli są jakieś wątpliwości, to od tego mamy tych naszych ginów, żeby nasze wątpliwości rozwiali:tak:
 
Kasia
przykro mi dołaczyłas do grona problemowych ciąż, ja za bardzo się nie przemęczłam, jakiś prosty obiad, pobieżne porządki a szyjka się trochę skróciła, nie wiem ile ma ale jest skrócona, w środe mam kontrol więc zobaczę co się dalej dzieje


co do szybkiego chodzenia to jest całkowicie wykluczone w moim przypadku
 
reklama
Robaczku- a jak dzisiaj się czujesz?
G_agnes- spróbuj się zwinąć "w kulkę" jak kichasz (oczywiście na tyle na ile brzuszek pozwala:tak:) czy kaszlesz- mnie to pomagało-widocznie ścięgna i więzadła nie są wtedy tak napięte. Wiem, że nie zawsze jest to możliwe, ale będąc w domku możesz spróbować:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry