reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Nasze dzieciaczki i wszystko o nich.

heksa

MAJOWA MAMA 06` Mamy lipcowe'08
Dołączył(a)
1 Kwiecień 2006
Postów
3 861
Miasto
Jelenia Góra, Poland
survivor26 spij póki jeszcze masz okazje i odpoczywaj bo niedługo z tym koniec;-):tak:

pabla27 zazdroszcze tych strumieni pokarmu u mnie tylka na 3 karmienia na dobe uzbieram swojego :-( reszta to butla. No i ciesze sie ze juz jestescie w domku. Wiem co to walka o przyrost wagi u nas nie bylo az tak nisko. Ja o swoim mówie kruszynka 2500 (ze nie ma co w rece wziąc) a maluszek 2200 to zupełny okruszek takie malenstwo...... ale trzeba sie tym wszystkim jednak cieszyc bo te chwile juz nie wróca..... kazdy kolejny dzien to cos nowego.....
Ja wiem ze to moje ostatnie dziecko i po raz ostatni czymam szkrabika tak malenkieg, po raz ostatni karmie.... dla mnie wszystko jest ostatni raz i znaczy dla mnie duzo wiecej i przezywam bardziej niz z Natalka choc z Nati tez bardzo pzezywałam bo była pierwsza.....

justine zarówno o spaniu jak i pysznosciach do jedzenia narazie zapomnij...:-D:-D:-D choc powoli .... ja juz truskawki ze smietana jem, pomidory, ogórki, nawet nalesniki z serem juz jadlam.... reszta to ciągle duszony schab z majerankiem i marchewka az do znudzenia..... dzis ide na grila i biore ze soba tradycyjnie schab i rybe oraz majeranek i folie alu. zeby to udusic na grillu a na reszte bede patrzec.... No specjalistów pewnie mnóstwo ale mam nadzieje ze nie bedziecie w kolejkach czekac no i oczywiscie pisz nam na bierząco co i jak bo cały czas myslimy o WAS
Co do mojej Natalki to bardzo pozytywnie zareagowała jest bardzo troskliwa i opiekuncza jak Szymek sie budzi i zaczyna jeczec to ona pierwsza na mnie krzyczy "mama bierz go" a potem "dzidzius mój malutki taki kochany" wiec bardzo sie bałam tego szystkiego ale jest naprawde dobrze wiecej miałam strachu niz to warte bylo bo Nati ekstra a i Szymek spokojny. a co do spania to u nas podobnie tylko czasem Natalka sie dołaczy i trzeba dodatkowo do niej wstawac.
 
reklama

beaa

Mamy lipcowe'08
Dołączył(a)
20 Marzec 2006
Postów
1 633
Miasto
Slough, UK / Mielec
Moja mala wazyla 2720kg, a po 5 dniach czyli w ostatnia sobote 2540kg- polozna powiedziala, ze wszystko jest ok- ale przy nastepnym wazeniu czyli w 9 dniu zycia waga ma byc taka sama lub wyzsza- w kazdym razie nie moze byc nizsza.
Jesli chodzi o pokarm- to mam go raczej pod dostatkiem, jednak uzywam laktatora i karmie butelka- poniewaz z piersi nie chce jesc- maly len- idzie na gotowe.

Karmie ja co ok. 2 godziny bo sama sie tego domaga.

Jakich produktow nie mozna jesc kiedy karmi sie piersia:confused:, o truskawkach wiem, ale co jeszcze?:confused:

Musze przyznac, ze odkad wrocilam ze szpitala nie mam zbytnio ochoty na jedzenie, a jesli juz to jem cos lekkiego, np. tosta- nie wiem co sie dzieje.
W kazdym razie mam juz 9 kg na minusie:tak: i chodze w ciuchach z przed ciazy:tak::tak::-D
 

KasiaDe

Mama VI'06 VII'08
Dołączył(a)
17 Marzec 2006
Postów
17 682
Miasto
Tarnów
Musze przyznac, ze odkad wrocilam ze szpitala nie mam zbytnio ochoty na jedzenie, a jesli juz to jem cos lekkiego, np. tosta- nie wiem co sie dzieje.
W kazdym razie mam juz 9 kg na minusie:tak: i chodze w ciuchach z przed ciazy:tak::tak::-D

:szok::szok::szok:Super!
Ja nie wiem ile ważę, ale w ciuchy sie nie mieszczcę. Brzuch jeszcze za duży, no i te uda, brrr
 

kaja1978

Fanka BB :)
Dołączył(a)
27 Czerwiec 2008
Postów
705
Miasto
dolnośląskie
Witam!
W szpitalu dawali mi małą bardzo rzadko do karmienia, bo ciągle spała... Teraz też, mam wrażenie, że będę jedyną mamą, która będzie nastawiała budzik w nocy, by nie przespać pory na budzenie:no: Pilnuję, by co 3 - 4 godziny przebrać mała, co ją wybudza! Wtedy sporo je (a mleka mam sporo, aż sie wylewa, szkoda tylko, że dalej piersi małe:-)Nawet kupka jej nie przeszkadza... Nie wiem co robić...Czekać aż sama zawoła?
 

kamu

Mamy lipcowe'08
Dołączył(a)
21 Listopad 2007
Postów
2 965
Miasto
cz-wa
Chyba powinnaś się cieszyć że mała nie płacze.Ale czemu ją przebierasz co 3-4 godziny.Myślałam że wystarczy przewinąć a przebieranie to już w razie konieczności.
 

heksa

MAJOWA MAMA 06` Mamy lipcowe'08
Dołączył(a)
1 Kwiecień 2006
Postów
3 861
Miasto
Jelenia Góra, Poland
ja nie przebieram tylko jak potrzeba, owszem przewijam w dzien co 3 godzinki a w nocy jak nie ma kupki to nie przewijam aby nie rozbudzic i jezeli mały w nocy spi to nie budze go na karmienie bo jak bedzie głodny to sam sie przebudzi.Pilnuje tylko 6 karmien na dobe. wiec mijając jedno nocne tyle wychodzi. Na wieczór zjada wiecej i smacznie sobie spi.

co do jedzenia to ja juz pisałam ja jem truskawki i małemu nic nie jest to nie jest tak ze nie wolno to raczej chodzi o to aby powoli jesc wszystko i jak malenstwo dostanie uczulenia to wtedy dana rzecz odstawic nowe pokarmy w odstepach 2 dniowych sie wprowadza, na pewno nie wolno smazonego, cytrusów i wszystkiego co strączkowe. a reszta to w zaleznosci od tego na co pozwoli ci szkrabik.
my jemy truskawki, jagody(w malej ilosci), jogurty, mleko, wszystko co mozna udusic(ryba, schab, warzywa(włoszczyzna-bez selera,pory), ogórki, pomdory,sałata,) no prawie wszystko.

co do wagi to ja mam juz -16 do wagi wróciłam z przed tej ciązy ale jeszcze sporo przedemna aby wrócic do wagi z przed pierwszej ciązy.
 

justine

Czerwcowe mamy '05 Mamy lipcowe'08
Dołączył(a)
29 Styczeń 2006
Postów
818
Heksa zazdroszczę straszliwie tych truskawek i pomidorów. Ja spróbowałam arbuza i klapa :no: Od pomidora moja córcia dostawała kiedyś wysypki, więc tymczasem nie będę próbowała.
Wczoraj na ważeniu było 2680g. Ja w nocy wstaję juz od ponad dwóch miesięcy i tylko raz zaspałam. Synek dopiero zaczyna domagać się sam jedzonka - do tej pory karmiłam co trzy godziny.
 

pabla27

Fanka BB :)
Dołączył(a)
11 Listopad 2007
Postów
4 400
No, my dziś po pierwszym spacerku, mała ładnie spala, potem jeszcze dosypiała w domu. Teraz też spi, a jak wstanie to będzie kąpiel. Dziewczyny, czy Wy karmicie dzieci po kąpieli czy przed kapielą? Bo nie wiem jak sie powinno robić. Oczywiście jeśli przed kapielą to pewnie trzeba odczekać z 15-20 min zanim zaczniemy harce w wodzie, ale chyba lepiej po kapieli, czy nie?
 

Izabelka

Oski i Wercia
Dołączył(a)
2 Kwiecień 2005
Postów
12 105
ja karmie i odczekuje wlasnie jakies 20-30 min; wtedy robi z regoly kupe :-) i do kapania
moja ladnie je- jakos co 2 godz, musze zwrocic uwage w sumie; w nocy ze 3 razy sie budzi; z waga nie wiem, jak wychodzilismy to spadla z 3600 na 3200; ale jest grzeczna wiec mysle,ze wszystko dobrze ;-)
 
reklama

Roni21

Spider's Web
Dołączył(a)
26 Sierpień 2006
Postów
3 465
Miasto
Pruszcz Gdanski
hehe ja kapalam dopiero raz wiec jeszcze nie wiem jak to dokladnie bedzie wygladac
ale wczoraj nakarmilam, odlozylam mala, naszykowalam sobie wszystko (to zajelo wlasnie z 20 min), wykapalam, i drugi cyc w ruchu
 
Do góry