reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Nasze dzieciaczki i wszystko o nich.

Biedny kurcacek w kropki;-) Mam nadzieję, ze przechodzi ospę w miarę łagodnie i zdrówka życzę!
No i jak widzę, wszystkie dzieciaki gnają do przodu....wczoraj mieliśmy zresztą porównanie z Laurą i różnica jest kolosalna.... nic to nadal mam nadzieję, ze urodziłam małego Buddę, co tyle myśli, że nie ma sił na ruszanie się:-p:-p
 
reklama
Andula super umiejętność, fajnie to musi wyglądać:tak::-D
Surv chyba nie jest tak źle , przecież Florcia umie sama usiąść i trochę się przesowa, a przecież Laura jest starsza oid Florci:tak:wszystko będzie ok:tak::-)

U nas znowu noce do d****:crazy:a było juz tak dobrze:eek:
 
Surv...no nie przesadzaj. Moja sama nie siada..a ja powiedziałam sobie...mam to w ...d...i się nie przejmuję. I lepiej mi. I tobie też radzę:tak::tak::tak:
Kurcacku, zdrówka życzę

Jeśli chodzi o powtórną ospę to ja jestem przykładem. Miałam ja w wieku wczesnoszkolnym i potem będąc opiekunką jednego malucha zaraziłam się raz jeszcze... Ależ to była masakra..
Mam nadzieję że trzeci raz to już nie dostanę:-D:tak:
 
My już po lekarzu, wieści kiepskie dosć, bo Młoda znowu schudła:baffled: Je jak górnik po szychcie i ma nieustanne zatwardzenie, więc teoretycznie powinna przybierać, a praktycznie jak widać.... mamy skierowanie na posiew moczu i po wynikach będzie wiadomo co dalej.. Oprócz tego idzimy na rehabilitację, bo p. doktor uznała jednak, ze dłużej lenistwa ruchowego tolerować nie można.... dzięki niesamowitemu fuksowi udało nam się wskoczyć na termin już za miesiąc:-p:-p no i zobaczymy, jest nadzieja, że podobnie jak z podnoszeniem głowy, Młoda zastraszona wizją lekarza ruszy leniwy tyłek do roboty, a jak nie no to już ją rehabilitant boleśnie przekona:-( No nic postaram się na razie nadmiernie nie martwić, aczkolwiek humor mi to dość zepsuło:baffled:
 
Survivor - będzie/jest dobrze... Może mała nie widzi sensu ruchu;-) Rozumiem ją, bo mi też częściej się nie chce ruszać niż chce:no: Ważne, że ogólnie zdrowa:tak: I powodzenia z moczem;-) My oddajemy co 10 dni (już z 7 razy), ale chyba doszłam do wprawy! Dzis jedno podejscie i udało sie! Malutko, ale wystarczająco! No i krewkę pobrano Zosi, aby zbadać poziom hemoglobiny!
D byłam już na rolkach, a wieczorem idę pojeździć konno... Ale co z tego, skoro zeżarłam już kawałek ciasta i 2 śniadanka:baffled: Muszę przed wakacjami zrzucić z 4 kg, do 56... Niby tylko 4 kg, a taki problem:wściekła/y:I wiem gdzie jest to 4 kg - w okolicy brzucha:wściekła/y: Najgorsze jest to, że uzależniłam się od słodyczy i normalnie nie mogę myśleć i na niczym się skupić, jak chce mi się czegoś słodkiego:szok: A moja raczej otyła koleżanka urodziła 2 miesiące temu i waży tyle co w liceum:szok:
 
surv...dobrze że zrobicie badania bo może to jakas bakteria i sytuacja się wyjaśni.
Jeśli chodzi o rozwój ruchowy Moja lekarka mi mówi że luzzz, dziecko ma naprawdę swój czas...więc ja na razie się nie martwię.. Pójdziesz na rechabilitacje to fachowiec sprawdzi dodatkowo..choć nie zdziwiłabym się jak młoda skuma że coś nie tak i tydzień przed wizytą szybciutko pokaże mamie jak się wstaje, raczkuje i giba na wszystkie strony:-);-):tak:..Uszy do góry...i powodzenia w łapaniu moczu:tak::-D:-D:-D..przyda się;-)
 
Surv - rozumiem brak humoru....ja aktualnie jak mam iść z młodą na ważenie to brzuch mnie boli z nerwów. My też mocz musimy zrobić, ale jeszcze się za to nie zabrałam. Jutro idę na kontrolę odnośnie przeziębienia to od razu wezmę skierowanie na mocz i będziemy łapać siuski. Oby i u Florki i u Lenki wyszły ok.
Co do rehabilitanta - przecież Twoja Florka dobrze się rozwija:baffled: o co cho???? myślę że nie musisz się tym martwić, a z drugiej strony to dobrze że małą obejrzy fachowiec bo pewnie Cię uspokoi a przy okazji pokaże jakieś fajne ćwiczenia jak młodą do pewnych rzeczy zmotywować. Ja jestem bardzo zadowolona że z młodą parę razy się przejechałam do rehabilitantki, bo powiedziała nam na co zwracać uwagę i jak się z młodą bawić.
a ile Florka waży??? bo na fotkach to wygląda na fajnego pulpecika:-):-):-);-):tak:
 
Surv dzis napewno wiadomosci od lekarza Cie zdolowaly ale po wizycie u rehabilitanta ktory wszystko pokaze ,wytlumaczy bedzie lzej i przynajmnie rozwieje wszelkie obawy choc znajac Florcie to juz za kilka dni wezmie sie w garsc i udowodni ze zadne czwiczonka jej nie potrzebne i ruszy :tak:
 
Dzięki dziewczyny za dobre słowo:tak: W głębi serca to ja wiem, ze ta rehabilitacja na wyrost jest - w sumie już 3 skierowania od urodzenia miałyśmy i zawsze zanim kolejki doczekałyśmy, to się okazywało, ze już nie trzeba;-) No ale tym razem pójdziemy, niech już ją w końcu ten neurolog obejrzy i powie raz a dobrze, jak to jest z tym jej rozwojem, żeby mnei sumienie nie gryzło, że czegoś nie dopilnowałam.

Kaja, a jak pobierasz mocz, to rano i od razu niesiesz do badania? Nam lekarka kazała na noc woreczek założyć, no ale co potem - całą noc ma z tym woreczkiem przy pupie leżeć?? Szczerze wątpię, czy zechce i również wątpię, że do rana to w tym woreczku coś zostanie... Na wszelki słuczaj woreczków nabyłam kilka, bo jakoś nie wierzę, że za pierwszym strzałem nam się uda:-p

Pabla, Florka od 2 mcy waży 7 kg - ostatnio przybrała w końcu 100 gr, ale już je z powrotem zrzuciła:baffled: Nie mam pojęcia co ona robi z tymi kaloriami, bo gdybym ja tyle jadła proporcjonalnie do wagi, to w miesiąc bym do rozmiaru 44 dorosła:-p
 
Ostatnia edycja:
reklama
Jezeli chodzi o mocz to MamaBiN jest ekspertem ale ja jak bylam w szpitalu zakladalam Malemu woreczek o 4 rano a o 8 szlo do labo. Dziewczynkom jest duzo ciezej zalozyc ale nie wiem cz jest sens cala noc sie meczyc moze sprobuj nad ranem zalozyc:tak:Wiem ze jak dorosli daja mocz do badania to wazne jest aby byl z nocy nie wiem czy u dzieci tez tak jest:confused:
 
Do góry