kachasek
matka-wariatka :)
- Dołączył(a)
- 19 Styczeń 2007
- Postów
- 4 379
kotek07 ja początkowo miałam 90/50 i usłyszałam, że mam się nie przejmować, bo później podskoczy, więc czasem lepiej jak jest niskie. ja z reguły w ogóle mam niskie ciśnienie. teraz utrzymuje się 120/80 
u mnie pojawiły się skurcze :/ dzisiaj miałam wizytę u gina i powiedział, że jeszcze skurcze nie narozrabiały, ale mam obserwować, jak będą za częste to może być gorzej, ale póki co dał mi spasmophen i aspargin i mam obserwować co i jak. mam nadzieję, że wszystko będzie ok...
u mnie pojawiły się skurcze :/ dzisiaj miałam wizytę u gina i powiedział, że jeszcze skurcze nie narozrabiały, ale mam obserwować, jak będą za częste to może być gorzej, ale póki co dał mi spasmophen i aspargin i mam obserwować co i jak. mam nadzieję, że wszystko będzie ok...
. Dziś robiłam badanie moczu to się okaże co i jak. Ogólnie dołek :sick:.
. Za pierwszym razem brałam żelazo od 4tego miesiąca - aż do końca i to 3 razy dziennie. Po prostu wyniki mi tak leciały że groziło mi zostanie się bez krwi w ogóle. A to żelazo tylko tyle dało, że wyniki więcej już nie spadły - ale i nie wzrosły bynajmniej. Teraz też powoli zmierzam w tym kierunku, choć i tak wolniej niż w pierwszej ciąży.
.:-)