Ja mialam na 3 kwietnia...heh jaki zal...
ale niema co za mniej wiecej 9 dni owulacja!wiec wedlug tego na mniej wiecej 7 maj...ale wiem ze ja mam inaczej bo mam 25 dniowe cykle...wiec pewnie to bedzie 5-6 maj...ciekawe czy sue uda..no i odrazu lece do gina zeby niestracic nastepnej fasolki...a za tydzien ide na badania!!!