reklama

Naszych maluchów kroki do dorosłości...

Temat na forum 'Roczniaki i dwulatki' rozpoczęty przez nikita33, 2 Kwiecień 2006.

  1. nikita33

    nikita33 Fan(ka)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    ... chodzi mi o "dorosłość" w cudzysłowiu oczywiście, ale czy nie macie lub miałyście takich momentów, że nagle Wasze dzieci zaczęły robić coś nowego lub jakieś postępy, a Wy wtedy pomyślałyście - to już nie jest to moje maleńkie, bezradne dzieciątko - to już całkiem samodzielny człowieczek...
    Pewnie każda w nas pamięta takie "milowe kroki".

    U nas w ciągu ostatnich kilku - kilkunastu miesięcy Filip bardzo rozwinął się jeśli chodzi o mowę - buduje już całkiem poprawne 6-8 wyrazowe zdania, nieźle śpiewa, od jakiegoś czasu zaczyna samodzielnie jeść niektóre potrawy, na o przede wszystkim zaczął robić siusiu i kupkę do nocnika ( w związku z czym nagle okazało się, że nie trzeba już co chwila latać do sklepu po pieluchy)... w dodatku przedwczoraj wyrzuciłam jego przewijak, który był dla mnie jakimś symbolem niemowlęctwa, choć służył nam do teraz.... i jak to wszystko złożyłam do kupy, to jakoś tak sobie pomyślałam - jeszcze niedawno był dość niesamodzielny, a tu w krotkim czasie nauczył się sporo nowego.... moje dziecko robi się "dorosłe"...
    Miałyście kiedyś taką refleksję :laugh:

    pozdrawiam
    nikita
     
  2. naja

    naja Fan(ka)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    ja chyba tak naprawde odczulam, ze mi dziecko dorasta, kiedy ktoregos dnia rano zamiast przytulic sie do cycka jak zwykle po obudzeniu maly rozjrzal sie po pokoju, zszedl z lozka /co samo w sobie bylo wydarzeniem :) / i poszedl do swoich zabawek. pierwszy raz samochody okazaly sie wazniejsze, niz matka.. zrobilo mi sie jakos przykro, a zarazem poczulam dume, ze mam juz takiego duzego syna :)
     
  3. reklama
  4. nikita33

    nikita33 Fan(ka)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    No tak, może się na początku przykro zrobić, ale przecież wiecznie nie będą nam na cycu wisiały te nasze dzieciska.. ;). Poczekaj, masz przed sobą coraz więcej takich chwil :laugh: i trzeba się nimi cieszyć

    pozdrawiam
    nikita
     
  5. Kamilka_21

    Kamilka_21 Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Nasz synus w szybkim tempie jakoś dorasta ::) Juz od kilku miesiecy sam wychodzi z łóżeczka rano załącza sobie tv i oglada bajki, nie budzi ani nic :( jak jest głodny podchodzi do chlebaka wyjmuje kromkę i sobie je. Gdyby nie to ze jeszcze nie umnie robić siku do nocnika to wogóle bym mu nie była potrzebna :( troszke mi szkoda ze to tak szybko postępuje ale z drugiej storny duma mnie rozpiera jaki on jest juz mądry ;D Musimy niestety szybko cieszyć sie takimi chwilami bo lada moment a wyfruną nam z gniazdka.
     
  6. makitoza

    makitoza Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Moja córka mówi że jest już duża. Dzisiaj powiedziała że sama idzie na spacerek. Chce smarować chleb nożem, prasować, pisać na komputerze.
     
  7. kanga_aga

    kanga_aga Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    dla mnie to tym milowym krokiem jest mowa..
    Ania coraz więcej mówi, choć jeszcze niektórzy mają problemy ze zrozumieniem jej :D
    robi siusiu i kupke do nocniczka.. pięknie bawi się sama, kładzie lalki spać, karmi je, gotuje im... ostatnio zajrzałam do jej pokoju bo mnie cisza zaniepokoiła a tam.. Ania siedzi na łóżeczku i ogląda książkę.. normalnie kopia mamy :D
    w dodatku rano jak się obudzi toprzychodzi do naszej sypialni wchodzi do łózka daje mi albo tacie buzi i delikatnie głaszcze po włoskach mówiąc mama( ew. tata zależy kto blizęj leży) AM albo sisi ( czyli jeść albo siku) :D

    ale najbardziej dorosła robi się... w otoczeniu maluszków.. noworodków i niemowlaczków.. pokazuje mi .. mama ciii dzidzia psi.. ( czyli śpi) ciekawe czy jak się ejj braciszek urodzi to też bedzie taka troskliwa..
     

Poleć forum