reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Nie chcem jeść!!!!!!!!!

Dołączył(a)
29 Październik 2008
Postów
14
Miasto
Olsztyn
Witam
Mamy problem z nasza niespelna 3 letnia coreczka. Od jakiegos czasu w ogole nie chce jest sniadan obiadow i kolacji. Najlepiej to 3 razy dziennie mleko jakas sucha bulka i chipsy. Tego ostatniego unikam jak ognia i slodycz juz do minimum ograniczylismy a mala nadal nie jje. Słyszalam ze to taki wiek 2.5-3 latka ze dzieci nie chca jesc. Nic im nie smakuje brzydko pachnie lub nieladnie wyglada.

Poradzcie cos. Czy wasze dzieci tez taka maja czy moze juz to przeszly??
 
reklama

ania_77

Mama Marcinka i Julki
Dołączył(a)
22 Grudzień 2005
Postów
1 531
Miasto
Tczew
Marcinek też nie je rewelacyjnie. Generalnie jak był młodszy miał znacznie szersze i bardziej urozmaicone menu niż teraz. Wybór posiłków zawęża się niebiezpiecznie i jeszcze trochę a nie będę wiedziała co mu podać. Generalnie jednak odkąd poszedł do przedszkola apetyt stopniowo mu rośnie. Co prawda w przedszkolu nie je wszystkiego, chodzi z własną kanapką na czas obiadu ale coraz częściej nie jest potrzebna bo okazuje się, że jednak zjada choć trochę obiadku. Podawałam mu też Apetizer i zauważyłam znaczny wzrost apetytu. Jednak Marcin nie mógł go za długo przyjmować bo miał po nim problemy z żołądkiem. Teraz np. na kolację zjada dwa duże kwałki chleba z serem i a potem jeszcze kaszkę. Jestem pełna podziwu ale nie chwalę dnia przed zachodem słońca. Bo u nas jest tak że miesiąc je ładnie (ale to co lubi) a potem siłą go nie zaciągniesz do jedzenia. Taki wiek że maluszki testują to co lubią - ja już się pogodzilam z jego stylem jedzenia i żyje nam się łatwiej. Dbam o urozmaicenie na tyle na ile to możliwe. Nie martw się na zapas, napewno się zmieni. Nie zmuszaj córki do jedzenia bo będzie jeszcze gorzej. Napiszę Ci co mój synek jada: zupę pomidorową z makaronem, ziemniaczki (ale tylko lekko podsmażone), kotlecik mielony i z piersi kurczaka, do tego buraczki, pierożki leniwe na słodko, omlet z truskawkami. To jest menu obiadowe. Musisz przyznać że skromne. Ale zjada kanapki z szynką, serem, twarożkiem, lubi jabłka.
Życzę Ci dużo cierpliwości. Dasz radę przetrwać ten etap.
 

sara2006

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
11 Styczeń 2007
Postów
49
Miasto
Kraków
moja córka tez nie chce jeść ale ona ma problem z zaparciami i apetizer nam nie pomagał.
teraz mamy skierowanie do gastrologa.
 
Dołączył(a)
23 Wrzesień 2007
Postów
4
A ja mam sposob na moja mala.Nie chce jesc,to nie dostaje...Nie zje obiadku,dostanie dopiero kolacje!
I od poczatku tak postepowalam.Teraz,wierzcie mi,rzadko zdaza sie zeby nie jadla,chyba ze naprawde nie ma ochoty.

Ale przychodzi taki czas u dziecka,ze poprostu nie chce jesc i koniec...Najlepiej przeczekac :tak:Predzej,czy pozniej to minie;-)
 

beata1980

Sierp 2007 czerw 2009
Dołączył(a)
3 Listopad 2008
Postów
1 122
Miasto
NowyTarg ,Canada
Moja Viki tez je tyle co kot naplakal,najchetniej caly dzien pila by tylko mleko,jest tak moze od 3 m,nigdy nie jadla za dobrze ale bywalo duzo lepiej,na obiad doslownie pare lyzek zupy lub cos z drugiego dania a sniadanie lub kolacja to najczesciej pare lyzek kaszki lub pare kawaleczkow chlebka z serem..Staram sie ciagle gotowac cos innego ale ona nie chce nawet sprobowac,ograniczylam jej soki a przekaske to dostaje ze dwa razy w tygodniu najchetniej zelki bo ciastek ani czekoladek nie lubi...Lekarz mowi ze taka jej uroda i poki rozwija sie w miare normalnie nie ma sie co martwic no ale jak tu sie nie martwic?
 
Dołączył(a)
29 Październik 2008
Postów
14
Miasto
Olsztyn
U mojej Majki kupki sa rozne ( raz rozwolnienie a raz zatwardzenie) to zalezy od tego co zje. Ale wydaje mi sie ze ciut schudla:( niedlugo mamy wizyte kontrolna to przy okazji zapytam o te jedzonko
 
reklama
Dołączył(a)
11 Maj 2010
Postów
1
Polecam Apetizer. Zapewnia prawidłowy przebieg procesów trawiennych, przyswajanie pokarmów oraz zwiększają łaknienie, zwłaszcza u małych dzieci. APETIZER * 100 ml
Składniki preparatu likwidują wzdęcia oraz zapewniają prawidłową perystaltykę jelit. 1_540501792ca3.jpg
 
Do góry