• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Nieobecności :)

troszke zaleglosci na forum nadrobilam:tak:

a mnie tez troszku nie bylo bo sie zarazilam od moich dabolkow i sie kurowalam tak mi z nosa cieklo ze nic mi sie nie chcailo ale wzielam sudafed i w koncu moge przez nos oddychac :tak:teraz pwenie czesciej na forum posiedze bo moja banda chora
 
reklama
Witajcie po dluzszej przerwie. Pozdrawiamy Was razem z Kuba prosto z upalnego Dubaiu.Jjak sie tu znalezlismy prawie dwa tygodnie temu opowiemy jak wrocimy po 20 maja. Usciski dla Wszystkich, nie zapominamy o Was:-)
 
Jesteśmy z powrotem. :-)
Już opowiadam jak znaleźliśmy się w Dubaju. Mój były szef zaproponował mi pracę. Miala tłumaczyc dokumenty na szybko, na miejscu w stoczni w Dubaju.(tłumacz im się rozchorował w ostatniej chwili ) Dobrze płacili, opłacili hotel, przelot, luksusowy poby - więc nie zastanawiałam się dwa razy.
Pracowałam po dwie - cztery godzinki dziennie, kiedy Kuba akurat spał lub i tak siedzieliśmy w pokoju, bo w południe temperatura przekraczała 40 stopni. Choć były Mamay na plaży, które twardo katował dzieci. Poby Kuba zniósł doskonale, przelot samolotem również. Przespał spokojnie cały lot.
Jeśli chodzi o Dubaj - jest wart zobaczenia. Jedno z najczystszych, najbezpieczniejszych, najbardziej wymyślnych miast jakie widziałam. Piękne budowle, czyste plaże, ciepła woda ( Kuba siedział godzinę w wodzie i musiałam go siła wyciągać ). Niestety Dubai to drogie wakacje.Niewielu tam Polaków. Najwięcej brytyjczyków i bagatych rosjan. Jeśli chodzi o miejscowe kobiety owszem chodzą w czarnych kieckach i chustach na głowach ale są to jedwabne kiecki, haftowane złotem. Na nogach szpilki od D&G, w ręku torebka Prady i kluczyki od fury jakiej nie widziałam na naszych ulicach. No ale to nikły procent bogatych arabek, żon szejków naftowych. Za nic nie zamieniłabym się z żadną z nich.
Jednym słowem. Opalilismy się, odpoczeliśmy, najedliśmy frykasów, kupilismy parę ładnych rzeczy i jestesmy w domu. Teraz spróbuję nadrobic zaległości na bb.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry