reklama

Nieobecnosci...

Stokrotki witaj ponownie.Naprawde milo, ze jestescie znow z Zoska z nami:-) Ja pamietam, ze wczesniej pisalas o nowej dignozie i ze szukacie lakarza - szkoda, tylko, ze to taka trudna i skomplikowana sprawa. Mam nadzieje, ze ten czarny scenariusz nie bedzie niezbedny i znajda sie inne metody na wyleczenie.
 
reklama
witaj Stokrotki, ja również trzymam kciuki za pomyślną diagnozę, :tak::-)
a tam u siebie w Irlandii nie orientowałaś się czy nie ma jakiegoś specjalisty?? tak na wypadek gdyby w Polsce się nie znalazł?? :dry::confused:
 
wpadłam tak tylko na momencik..

Jestesmy z Klaudia w PL:-):-):-):-)..wracamy w czwartek..Szybko:-(, wiec cieszymy sie kazda chwila tu.

pozdrawiamy i sciskamy mocno!

mykam..:rofl2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry