reklama

Nieobecnosci...

Cicha wczoraj zastanawialam sie kiedy wreszcie sie pojawisz :-) Czekamy na fotki.na bank masz ich cale multum...juz zacieram lapska i czekaaaaam :-)
A dla Zoski usciski i buziaki... :* ale dla Juliena oczywiscie tez wielka buzka :*

Mamusia ja Cieie tez dobrze pamietam...Ogromne gratulacje!!!!! Ale cory Ci wyrosly...teraz pewnie brat bedzie ;-)
 
reklama
ja wczoraj miałam dzien biegania po lekarzach..- m.in. tłumaczyłam (dopiero:baffled:polska ksiazeczke zdrowia na angielska - małej potrzebna jest do przedszkola. - tzw.red book.
a potem byłam u siostry na kawusi..poźniej z mezulem na zakupach..a wieczorem z mała rysowałysmy, ogladałysmy bajki..nie najlepiej sie czuła..
 
No to ja się melduję po powrocie z wesela. Było super, wytańczyłam się porządnie, dzieci grzeczne, krajobrazy piękne. Do tego impreza i nocleg w pięknym miejscu - odnowionym starym pałacu. Teraz to ekskluzywny hotel.:-)
A w piątek znów mykam na Mazurki, pewnie na większą część września.

Mamusia
, gratulacje!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry