reklama

Nieobecnosci...

reklama
No to jestem. Wymazurowana i zadzieciowana :-)
Wróciłam w niedzielę wieczorem, ale dopiero dziś zasiadłam do kompa i odkopałam się z maili. A teraz będę się wczytywac w BB.:tak:
 
No witam drogie Panie. szacuneczek :-D
Chyba mnie myślami ściągnełyście, bo ostatnio mnie komputerowa ignorancja dopadła :-D
No co tu dużo gadać wstydzę się ogromnie że tu nie zaglądałam i normalnie głowę mam prawie pod ziemią.
Pati no a twój tekscik z praniem ............. no tego mi właśnie brakowało :-D:-D:-D
 
no wkoncu dziewczyny!!! super, ze sie odezwałyscie!!!
Mamootku pisz co u Twoich maluchów słychac?
i Ty Sumko- jak tam Twoi meżczyzni... Kubiszonek nasz:tak:...wieki go nie widziałam-siepnij jakims nowym foto:-)
 
No we mnie to chyba jest moc:-D:-D:-D:-D:-D:-D
Ja to culam w moczu ze jak napisze to sie zjawia:-D:-D:-D:-D
Sumka mam nadzieje ze nie przylazlas tylko na "nieobecnych" sie zameldowac!!!????:wściekła/y: Dawaj jakies foty!!!! i opowiadajjjjjj

Mamootku fajie ze wrociliscie juz do nas :-):tak:
 
Jejku, ale z Wami jest miło :-):-):-)
Tak w skrócie, to Wojciaszek gada bez przerwy. Poza tym grzeczny, tylko czasem się złości - coż, ten wiek tak ma.
A Staś pakuje wszystko do buźki. Łapie zabawki, obraca się z brzuszka na plecy i uwielbia patrzeć na swojego starszego brata.
A ja? Ja za dwa i pół tygodnia wracam do pracy. Na razie pewnie na pół etatu... Ale już się martwię.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry