hej!
U nas przedświateczne urwanie głowy.Porządki, porządki, zakupy. Ola chodzi podekscytowana, pyta się kiedy będzie inka ( choinka). Chodzi i sprzata. Cieszy się bardzo bardzo... Aż mi się udzielił nastrój świateczny. Adaś też zadowolony. tak jakoś zrobiło się milej i serdeczniej. Stąd też nie mam czasu tu zaglądać. A w tym tygodniu będziemy z Olą pichcic. Och dawno nie była tak szczęśliwa:-)