reklama

Niepotrzebne buble ........

my na poczatku tez ubieralismy body z krotkim rekawem na to kaftanik i półspichy. tak było mi najszybciej malucha przebrac. o dwoch body tez nie słyszałam nigdy wczesniej i nigdy nie ubrałabym młodego w dwa body. tez preferuje zimny chów. nasz maluch w body i krotkich spodenkach z gołymi syrkami, przykryty pieluszka tetrowa jak zawiewa. jak widze dzieci przykryte taka gruba kołdra złożona na pół to sie zastanawiam, skad mamy maja takie pomysły..ale może ja jestem gorąca a one zmarluchy, nie wiem.
 
reklama
my na poczatku tez ubieralismy body z krotkim rekawem na to kaftanik i półspichy. tak było mi najszybciej malucha przebrac. o dwoch body tez nie słyszałam nigdy wczesniej i nigdy nie ubrałabym młodego w dwa body. tez preferuje zimny chów. nasz maluch w body i krotkich spodenkach z gołymi syrkami, przykryty pieluszka tetrowa jak zawiewa. jak widze dzieci przykryte taka gruba kołdra złożona na pół to sie zastanawiam, skad mamy maja takie pomysły..ale może ja jestem gorąca a one zmarluchy, nie wiem.

Magda ile ja się nasłuchałam, że dziecka nigdy kocem nie przykrywałam ;P Nawet nie wiesz :) I że w zimie był w domu w samym body! Ale mało kto patrzy na to, że każde dziecko jest inne i że np moje uwielbia zimno, ale koleżanki jest zmarźlakiem. Tak więc trudno porównywać takie rzeczy, trzeba dopasować styl ubierania do dziecka i tyle.
Ale dzisiejsze temperatury dla mojego zimnoluba to masakra, tylko w pampku siedzi, a i tak cały spocony :(
 
Magda ile ja się nasłuchałam, że dziecka nigdy kocem nie przykrywałam ;P Nawet nie wiesz :) I że w zimie był w domu w samym body! Ale mało kto patrzy na to, że każde dziecko jest inne i że np moje uwielbia zimno, ale koleżanki jest zmarźlakiem. Tak więc trudno porównywać takie rzeczy, trzeba dopasować styl ubierania do dziecka i tyle.
Ale dzisiejsze temperatury dla mojego zimnoluba to masakra, tylko w pampku siedzi, a i tak cały spocony :(

Aluś też lubi być goły i wesoły :-D w te upały nie wie, co robić ze sobą, tak mu gorąco. Ja mu mokre pieluchy kładłam na glowę i plecki, żeby się ochłodził :-D T się śmiał, że mały Arab nam rośnie i albo mu turban robił na głowie albo zawiązywał togę wariat :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry