reklama

Niewidoczny zarodek.

Pelcia

Zaciekawiona BB
Witam, nie dawno dowiedziałam się o ciąży. Lekarz powiedział że jestem w piątym tygodniu ciazy, pecherzyk ciążowy i zółtkowy jest ale brak jeszcze zarodka. Od razu łzy ale jak to? Następna wizyta dopiero za dwa tygodnie, lekarz tłumaczy, ze to wczesna ciąża, ale strach jest duży, wyniki GS=0.87CM, a YS=0.33cm. Czy któraś z Was ogarnia te wyniki coś może powiedzieć? Albo sama miała podobne przeżycie?
received_1833171640208409.jpeg
 
reklama
Bardzo slabo na zdjeciu widac ten pecherzyk zoltkowy, ale skoro lekarz go widzial to wszystko jest ok i zgodnie z wiekiem ciazy. Zarodek pojawi sie do dwoch dni jesli ciaza rozwija sie prawidlowo, a poki co wymiary na to wskazuja. Niczym sie nie martw, mozesz powtorzyc badanie za tydzien zeby sie uspokoic.
 
No właśnie o to chodzi że słabo widać ale on ten wynik YS wyhaczyl tego pęcherza... stres mnie zjada. Bo bardzo się boję. A wiem ze nie powinnam. Za dwa tygodnie mam wizytę, chodzę prywatnie do ginekologa. Ale dziękuję za odpowiedź 😉
 
A kiedy miałaś ostatnią miesiączkę? I czy regularne cykle?
Właśnie i tu jest problem. Bo dokładnej miesiączki nie pamiętam, początek lipca, albo 5 albo wcześniej. A mam nieregularne bardzo. Jeszcze kilka miesięcy temu w ogóle długo czasu nie miałam okresu przez duże schudniecie i dietę. Temu tak martwię się ☹
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry