reklama

Noworodek, a chora matka

  • Starter tematu Starter tematu Bysiek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
B

Bysiek

Gość
Witam. Mam w domu 7 dniowego noworodka. Od wyjścia ze szpitala mam anemię i nadciśnienie. Niestety porod byl bardzo ciezki dla mnie. Stracilam duzo krwii i jestem teraz oslabiona. Od 3 dni mam kaszel i mnie coś zbierało... dziś rano wstałam z gorączka 39 stopni. Teraz bardzo się boję, że zarażę malucha... a tak bardzo nie mogę znieść tego, że nie mogę się nim zajmować... był karmiony piersią i miał ze mną kontakt cały czas. Jaka szansa, ze nic nie zlapie? Powinnam się od niego odizolować? Odkąd wróciłam ze szpitala biorę antybiotyk jednak nic nie pomógł, a internista mówi, że już jestem obstawiona lekami i nic nie może zrobić
 
reklama
Witam. Mam w domu 7 dniowego noworodka. Od wyjścia ze szpitala mam anemię i nadciśnienie. Niestety porod byl bardzo ciezki dla mnie. Stracilam duzo krwii i jestem teraz oslabiona. Od 3 dni mam kaszel i mnie coś zbierało... dziś rano wstałam z gorączka 39 stopni. Teraz bardzo się boję, że zarażę malucha... a tak bardzo nie mogę znieść tego, że nie mogę się nim zajmować... był karmiony piersią i miał ze mną kontakt cały czas. Jaka szansa, ze nic nie zlapie? Powinnam się od niego odizolować? Odkąd wróciłam ze szpitala biorę antybiotyk jednak nic nie pomógł, a internista mówi, że już jestem obstawiona lekami i nic nie może zrobić

Dlaczego był?
Przecież w mleku masz tonę przeciwciał właśnie po to żeby się nie zaraził 😱😱😱
 
Karmiąc możesz brać leki z ibuprofenem i paracetamolem. Karmienie to nie ciąża. W mleku masz masę przeciwciał, więc nie rezygnuje z tego. Maseczka? Po co? Nie widzę sensu.
 
reklama
Jeśli Cię coś bierze to powinnien lekarz Cię zobaczyć.
Najlepiej zrobić test na grypę bo panuje wszędzie to cholerstwo .
Maseczka i tak nie uchroni jeśli miało by się zarazić.
Spac w niej przecież nie będziesz
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry