Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
normalnie nie ma kto rozkręcać tego wątku laseczki co jest z nami:-) hehe
a wógóle to dzień dobry:-)
i miłego dnia:-)
my mielisy extra nockę i jestem wyspana...ale powiem wam zę musze bo moje małe ADHD w ciagu dnia poprostu ma jakiś motorek w tyłku i jest masakra:-) oj trza mieć siłę do tego potworka a my o drugim myślimy!! na szczęscie narazie tylko myślimy hehehe
Czesc Dziewczyny!
Mam prosbe do tych, ktore rodzily w szpitalu co musze ze soba zabrac? I jakie sa teraz warunki na porodowce? Sa pilki, drabinki? Mozna z trakcie skurczow brac prysznic?
Bede wdzieczna za wszystkie odpowiedzi.
Przeciez nie mam pewnosci, ze mnie przyjma. Moja kolezanke delikatnie mowiac wygonili do szpitala bo nie prowadzil jej gin z medikoru mimo ze miejsce bylo bo tak jej powiedzieli.
Emcia ja rodziłam w położniczym dwa razy i jestem zadowolona drabinki piłka prysznic. Mąż może być przy porodzie za darmo jak tylko chce
Potem też OK pokoje czteroosobowe z łazienką i WC. Dziecko przy tobie ale jak chcesz to biorą na noworotki, nawet na całą noc. Odwiedzać cię też mogą bez ograniczeń i dziecko pokażą ja byłam zadowolona
Zuzkus dziękujemy pięknie:-) u nas przygotowania do imprezki urodzinowej to już jutro;-) ok 25 osób !gdzie ja to zmieszcze!! masakra z czego 20 to dorosłych:-) hehe u mnie to wogóle nie ma dziecie w rodzinie:-( Emcia ale widzisz Zuzkus pisze że w szpitalu tez super warunki więc wiesz:-) a co do przyjecia to dziwne ze mną rodziła laska z gorlic i lekarza też tam miała i żadnych problem nie było...
Ile płatków ma stokrotka, ile jabłek ma szarlotka, ile kurek jest w kurniku, ile ząbków jest w grzebyku. Tyle słońca bez cienia goryczy, ktoś, kto pamięta serdecznie Ci życzy.