reklama

Nowy Sącz i okolice

reklama
aga a czemu odliczasz do 2 lutego??
u nas przygotowania do chrzcin pełną parą :)) dlatego zagladam do was ale nie za bardzo mam czas pisać :)) chrzciny robię w domu bo wygodniej. Myślałam o jakiejś restauracji ale chodzi mi o to żeby mieć gdzie przebrać i położyć małą. Dlatego zatrudniłam całą rodzinkę w przygotowania do chrzcin w domu i jakoś damy radę. Chociaż jak zaprosze moje rodzeństrwo i siostre M to będzie ok 20 osób. Ciekawe ile wyniosą mnie takie chrzciny. Na razie wydałam 600 zł a jeszcze nie wszystko kupione. Dobrze że wódke mam jeszcze z mojego wesela (1,5 roku siedzi w piwnicy) :))
 
niunas 2 lutego mam kontrole i ustalenie zabiegu. Ja tez robilam chrzciny w moim domku w Polsce- mala miala wtedy 7 miesiecy a gosci mielismy okolo 44- wiem ze na tyle sie przygotowalismy- ale juz nie pamietam kosztow, chociaz napewno to bylo grubo ponad 2 tys. Na zamknietym wkleje zdjecie.

No i gratulacje tej wodki z piwnicy- my mielismy male weselko w restauracji. ale prawie bez alkoholowe( tez 44goscie). Jak to dawno bylo 12 lat w tym roku mila.
Zuzkus dziekie za kciuki, po niedzieli napisze kiedy dokladnie:)))
Pozdrawiam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry