Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Jestem zła że tak rozkminiam, a że może to nie był jeszcze czas , mimo że jestem już stara. A że może nacisk z zewnątrz itd. Mnóstwo wątpliwości. A jak nie bylo ciazy to w drugą stronę myślałam że już za późno że trzeba było wcześniej. Nie wiem super instynktu nie mam. I dziwny niepokój. Js jestem typem że wszystko rozkminua czyta itd. Wielu rzeczy się boję jak ich nie znam , pewnie ma to jakieś podłoże psychiczne bo leczyłam się na depresje.Pewnie, że normalne. Zmienia się całe życie. Będą Ci towarzyszyły różne emocje, czasem skrajne. Strach, euforia, radość, niepewność. Pozwól sobie na nieprzed Tobą piękny czas. Życzę Ci nudnej ciąży
![]()
Dziękuję za te słowa. Wszystko przezywam za bardzo i wszystko rozkminiam na milion sposób na przód. Jest to męczące. Mam zal do siebie że jak zobaczyłam pozytywny test to popłakałam się ale bardziej że strachu przed niewiadomym. Liczyłam że może jeszcze nie teraz , co za głupie myślenie. Chcialabym mieć uczucie szczęścia radości nie moc się doczekać. Chyba znów oczekiwania miałam jakieś wbite w głowę a tu inaczej. Dodatkowo panicznie boję się porodu i myślę już o cc.Te wazytkie myśli, emocje i obawy są normalne. Tez starałam sie i gdy nie wychodziło to płakałam i zastanawiałam sie czemu nie wyszło. Jednak gdy ujrzałam dwie kreski cieszyłam sie i gdy do mnie dotarło, ze udało sie i jestem mamą to niestety tez myśli krążyły w ta sama stronę co twoje. Każda z nas sie martwi, obawia i projektuje przyszłość w głowie bo nikt nie jest nauczony jak być mamą. Wszystko się zmienia i są to bardzo ciężkie zmiany, a jednocześnie najbardziej satysfakcjonujące i dające najwięcej siły do tego by wychować małego człowieka. Nie obwiniaj sie,ze masz takie myśli. Ciesz sie ze sie udało. Pozdrawiam