reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Mamy prawie 500 zgłoszeń! Prosimy o więcej! Wiem, że nie jest najłatwiejsza, ale obiecuję, że zrobimy wszystko, żeby spełnić wasze oczekiwania. Im więcej nam dacie info, tym więcej będziemy mogli zrobić. A ja dziękuję i jeszcze raz dziękuję :) Wypełnij ankietę, proszę. aniaslu - kliknij

    Nowa aplikacja do forum na smartfony

    Ufff. Długo to trwało, ale wreszcie możemy Wam pokazać nową wersję aplikacji na smartfony. Nie jest jeszcze idealna, ale Wasze uwagi pomogą nam doprowadzić ją do perfekcji. Linki i miejsce do wysyłania uwag - w tym wątku.

reklama

Obumarły płód...

Dolvit

Aktywna w BB
Dołączył(a)
28 Styczeń 2020
Postów
75
Rozwiązania
0
Nie lubię pisać.. Ale chyba mam potrzebę wygadania się przed obcymi. Na pewno nie jedna z Was miała taką sytuację. Przykrą....
W wigilie zrobiłam test - wyszły dwie kreski!!! super radość, potem bHCG i rosło pięknie podwajało się. Poszłam na USG - 6 tydz serduszko biło, widać dzieciątko. Założyli kartę ciąży, badania krwi porobiłam. Dziś rano kolejna wizyta. Poszłam z mężem bo chciałam,żeby też zobaczył. 10tydz i co? Serduszko nie biło... okazało się,że świeża sprawa - płód rozwinięty i wielkościowo i somatycznie jak na swój wiek... jeszcze widać było przepływy w macicy ale już u dziecka nie :( totalna załamka. Pojechałam do drugiego lekarza,żeby potwierdzić i niestety... To nasze pierwsze dziecko miało być. W lipcu okazało się,że mam puste jajo i na początku sierpnia robiony zabieg. Teraz znowu.. Jestem umówiona na piątek.. nie potrafię opisać mojego rozgoryczenia, niemocy i poczucia frustracji.. DLACZEGO??!?!?! co się stało? czy do cholerny nie możemy mieć normalnie dziecka? Wyniki krwi, tarczyca wszystko idealnie. Co poszło nie tak? Gdzie problem.. Czy któraś z was robiła badania genetycznie poronionego płodu? Jak to wyglądało i cenowo i merytorycznie? Czy dostałyście odpowiedź ? Nie umiem opisać bólu... tacy szczęśliwi jechaliśmy na dzisiejsze badanie. Aż nie mogę uwierzyć....
 
reklama

Malamonka1894

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Październik 2019
Postów
659
Rozwiązania
0
Nie lubię pisać.. Ale chyba mam potrzebę wygadania się przed obcymi. Na pewno nie jedna z Was miała taką sytuację. Przykrą....
W wigilie zrobiłam test - wyszły dwie kreski!!! super radość, potem bHCG i rosło pięknie podwajało się. Poszłam na USG - 6 tydz serduszko biło, widać dzieciątko. Założyli kartę ciąży, badania krwi porobiłam. Dziś rano kolejna wizyta. Poszłam z mężem bo chciałam,żeby też zobaczył. 10tydz i co? Serduszko nie biło... okazało się,że świeża sprawa - płód rozwinięty i wielkościowo i somatycznie jak na swój wiek... jeszcze widać było przepływy w macicy ale już u dziecka nie :( totalna załamka. Pojechałam do drugiego lekarza,żeby potwierdzić i niestety... To nasze pierwsze dziecko miało być. W lipcu okazało się,że mam puste jajo i na początku sierpnia robiony zabieg. Teraz znowu.. Jestem umówiona na piątek.. nie potrafię opisać mojego rozgoryczenia, niemocy i poczucia frustracji.. DLACZEGO??!?!?! co się stało? czy do cholerny nie możemy mieć normalnie dziecka? Wyniki krwi, tarczyca wszystko idealnie. Co poszło nie tak? Gdzie problem.. Czy któraś z was robiła badania genetycznie poronionego płodu? Jak to wyglądało i cenowo i merytorycznie? Czy dostałyście odpowiedź ? Nie umiem opisać bólu... tacy szczęśliwi jechaliśmy na dzisiejsze badanie. Aż nie mogę uwierzyć....
A nie miałaś krwiaka albo coś? Ja swoją pierwszą ciążę poronilam przez krwiaka, więc dalej nie szukałam przyczyny..
 

Fado123

Fanka BB :)
Dołączył(a)
22 Styczeń 2019
Postów
3 341
Rozwiązania
3
Miałam dokładnie identyczna sytuację jak Ty , najpierw puste jajo, a potem serduszko przestało bić w 9 tc, po pół roku 3 ciąża, donoszona,, zdrowa , wcześniej nie robiłam żadnych badań , jedyne co przed 3 ciąża, to zmieniłam kwas i wit b12 na zmetylowane, i od serduszka acard, bardzo Ci współczuję ,wiem przez co przychodzisz
 

Ane20.02.20

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
22 Styczeń 2020
Postów
63
Rozwiązania
0
Co do badań to na poronienie pl. A tak to są przypadłości, których nie widać w zwykłych badaniach. Przykro mi.
 

Belize

Aktywna w BB
Dołączył(a)
31 Sierpień 2019
Postów
98
Rozwiązania
0
Dziewczyny właśnie leżę w szpitalu.
Dzisiaj zaczęłam krwawić. Nie godzę się na zabieg łyżeczkowania wyłącznie na tabletke czyszcząca (poronną dopochwowo)
Myślicie ze słusznie robię ?
 

Karolina94

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Styczeń 2020
Postów
364
Rozwiązania
0
Dziewczyny właśnie leżę w szpitalu.
Dzisiaj zaczęłam krwawić. Nie godzę się na zabieg łyżeczkowania wyłącznie na tabletke czyszcząca (poronną dopochwowo)
Myślicie ze słusznie robię ?
Jesli wszystko sie samo nie oczyści to zabieg lyzeczkowania i tak bedzie potrzebny.
 

Fado123

Fanka BB :)
Dołączył(a)
22 Styczeń 2019
Postów
3 341
Rozwiązania
3
Oby wystarczyły tabletki , u mnie się udało bez zabiegu
 

Estta

Fanka BB :)
Dołączył(a)
11 Październik 2016
Postów
1 551
Rozwiązania
0
@Dolvit bardzo mi przykro...tez mialam taką sama sytuacje że płód obumarl ok.10 tygodnia i zarodek sam się wchłonął. Nie mialam zadnego zabiegu
 

olaa90

Fanka BB :)
Dołączył(a)
16 Listopad 2017
Postów
4 119
Rozwiązania
0
Bardzo mi przykro kochana :( ja przeżyłam to 2 x ale na pocieszenie powiem tez, ze 7-miesięcy temu urodziłam cudownego synka! <3 ja badałam zarodki w Genesis w Poznaniu. Dzwoniłam tam, zamówiłam kuriera który odebrał moje aniołki. Kosztowało mnie to ok 800 zł. Moje aniołki były zdrowe i były chlopczykami, umierały bo okazało się ze mam wadę macicy (po 2 poronieniu przeszłam operacje usunięcia ściany biegnącej przez srodek macicy), pozatym po drodze wyszły inne trudności. Trzecia, szczęśliwa ciąże donosiłam na zestawie encorton + heparyna. Nie wiem skąd jesteś kochana ale sprobuj znaleźć lekarza, który ogarnia poronienia i prowadzenie trudniejszych ciaz... trzymam kciuki, żeby obeszło się bez zabiegu!! Trzymaj się dzielnie !!
 
reklama
Dołączył(a)
29 Styczeń 2020
Postów
1
Rozwiązania
0
Dziewczyny właśnie leżę w szpitalu.
Dzisiaj zaczęłam krwawić. Nie godzę się na zabieg łyżeczkowania wyłącznie na tabletke czyszcząca (poronną dopochwowo)
Myślicie ze słusznie robię ?
Ja poroniłam kilka dni temu, to był początek 13 tygodnia ale ciąża obumarla juz w 6 tygodniu. Nie miałam żadnego zabiegu ani tabletki, jutro idę na kontrolę do szpitala. Od pierwszego lekkiego krwawienia dali mi tydzień czasu na pronienie. Cieszę się, że się wyrobiłam bo też chciałam uniknąć zabiegu. Główna 'akcja poronna' miała miejsce 4 dni od pierwszego delikatnego krwawienia, także może sama poronisz przed piatkiem. Jedyną zaletą łyżeczkowania jest to, że zabieg jest wykonywany pod znieczuleniem, natomiast samoistne promienie jest bardzo bolesne. Jeśli miałabym wybierać to też bym wybrała tabletkę.
 
Autor Podobne tematy Forum Odpowiedzi Data
K Potrzebuję porady 23
P Potrzebuję porady 13
Do góry