reklama

Odskocznia;))))

reklama
wiesz inaczej jest kiedy przylatujesz do rodziny lub bliskich znajomych moj wyjazd byl na wariackich papierach.... troche w tym mojej winy.... no ale liczy sie to jak sie to wszytsko skonczylo.... nie ma tego zlego bo bez tego nie poznalabym toma i nie mialambym teraz tego co mam... ;)
Ja chciałam jechać do Holandii w sumie do pracy ale i coś z życiem zrobić i w ogóle plany miałam boskie :-D a teraz hmmmm no zycie je mocno zweryfikowało :-p Łukasz mnie "przykrócił" :-D ale niczego nie żałuję ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry