• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odskocznia;))))

reklama
no nic Kochane ja ubieram malego i lece na miasto :) jak wroce to sie odezwe :) Cumolki dla wszystkich :):):)

Danusia jak bedziesz miala jakas wiadomosc od Eweliny to daj znac prosze

Nie leć tylko idz i to ostrożnie ;-)
Pewnie,że dam znać nie ma sprawy jak tylko się do mnie odezwie :tak: jakbyś Ty coś wiedziała też napisz koniecznie :tak:
Pa kochana miłego spacerku :-)
 
Też uciekam obiad dokończyć i dom trochę ogarnąć.
Miłego dnia kochane :-)
papapapa

ps.
SISKA jak będziesz odezwij się koniecznie!!!!!!!!!!!!!!
 
Cześć Kochane :blink:

Troszkę Was zaniedbałam, ale obiecuję poprawę, jak tylko uporam się z problemem, jakim jest oczywiście poszukiwanie lokum.... Dalej szukam, ale ja po części czuje się bezradna, bo siedze w pracy i musze pracować, mój P. ma wolne i siedzi w domu, i widze że zaczyna to olewać:dry: Jednak ja nie mam zamiaru się poddawać i mieszkać z tą kobietą pod jednym dachem. To co Wam pisałam odnośnie Sylwestra to tylko malutka cząsteczka tego jakie są relacje między mną a P. mamą. Jest jedyną osobą (z tego co zauważyłam:sorry2:) która nie przepada za mną - heh w końcu teściowa:-p Ajjj, nie chce teraz o tym pisać. Przechodzę jakiś kryzys! Jeśli P. nie weźmie się w garść i nie zacznie szukać wspólnie ze mną to ja sama sie wyprowadzę:dry::dry::dry: A wtedy nie wiem co zostanie z naszego związku. Przepraszam, że tak Was molestuje moimi problemami, ale nie za bardzo mam komu się wygadać, rodzinę, matkę mam daleko, cuż mi pomoże, a z reszta nie chcę jej niepokoić. Jeste mi jakoś dobrze tutaj z Wami ..
Mam ochotę poprostu tak jak siedze wstać, wyjść i iść przed siebie, aż w końcu zniknąć - tak by było najlepiej, żyć mi sie odechciewa... ja już chyba nie potrafię, ciągle coś się dzieje w moim życiu, mam tak serdecznie dosyć, Boże, za co?????

Do tego przyszła moja spóźniająca się @ ból nie do zniesienia.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
.... jutro postaram się pracować z domu, także może spotkamy się na porannej kawce;-)


A tak w ogóle, co się dzieje z Ewelinką?????
 
przepraszam za nagłe zniknięcie ale wyłączyli mi prąd... coś się popsuło w kamiennicy :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

niech zgadne w kibelku????????

tak

To rozbieraj go i susz szybko!!!!!!!
Ale jak?????? uczyłaś go pływać czy jak??? ;-)

moja psiapsiola ostatnio tak utopila teefon w tylniej kieszeni miala no i wpadl :-D:-D:-D:-D:-D:-D

dokładnie to samo zrobiłam :baffled:

no Anetka pisz co sie stalo :):):)

zaniosłam go do serwisu... mam odebrac koło 16... nie wiem czy go uratują... ale znając moje szczęście to napewno będzie do wyrzucenia... szlag mnie zaraz trafi :-(
 
Anetka - tak tez myslalam to czesty przypadek :) odkad Monice sie to u mnie przydazylo nie nosze telefonu w tylniej kieszeni :) ja mam fiola na puncie telefonu nie zmieniam czesto ale strasznie sie przywiazuje.... :) moje male zboczenie ostatnio jak mi pekl wygaszacz w soulu ( nie wiadomo od czego ) to plakalam pare dni :zawstydzona/y::zawstydzona/y: mimo tego ze tego samego dnia tom kupil mi taki sam ale ja wiedzialamz e to przeciez nie ten stary ehhhhh:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: dlatego teraz strasznie uwazam :zawstydzona/y: moze cos zaradza jak od razu wyciagnelas glowa do gory :) nie ten to inny :)

Danusia dziekuje za wiadomosc - mam nadzieje ze nic powaznego sie nie stalo bo jakos tak cos czuje ze cosik jest nie tak ehhhhh

Iwonka pisz co Ci na serduchu lezy od tego wlasnie tutaj wszytskie jestesmy a co do Twojego P to koniecznie z nim porozmawiaj i wspolnie zastanowcie sie co dalej.... trzymam &&

Violcia a Ciebie tez przez kolano przeloze i wytrzepie porzadnie jak wrocisz:zawstydzona/y::zawstydzona/y:

Madziulka jak tam w pracy :) relacje zdaj jak wrocisz :) cumolki :*
 
Rudzia napisała ;)
,,Iwonka pisz co Ci na serduchu lezy od tego wlasnie tutaj wszytskie jestesmy a co do Twojego P to koniecznie z nim porozmawiaj i wspolnie zastanowcie sie co dalej.... trzymam &&"

Dziekuję za trzymanie kciuków, z pewnością sie przydadzą :tak:
Mam nadzieje, że wszystko jakoś ładnie się poukłada, bo chyba kiedyś musi:sorry2:

Do klikanka jutro rano, a może nawet jeszcze dzisiaj...;-)
 
Rudzia napisała ;)
,,Iwonka pisz co Ci na serduchu lezy od tego wlasnie tutaj wszytskie jestesmy a co do Twojego P to koniecznie z nim porozmawiaj i wspolnie zastanowcie sie co dalej.... trzymam &&"

Dziekuję za trzymanie kciuków, z pewnością sie przydadzą :tak:
Mam nadzieje, że wszystko jakoś ładnie się poukłada, bo chyba kiedyś musi:sorry2:

Do klikanka jutro rano, a może nawet jeszcze dzisiaj...;-)
napewno wsyztsko sie ulozy czasami tylko potrzeba czasu i rozmowy....
 
reklama
Hej kochane:-)
Własnie wróciłam do domku.
Danusiu pamiętaj że po kłótni zawsze miło się godzi:-) i pozdrów karole jak będziesz do niej pisała, biedulka się męczy:zawstydzona/y:

Marta w pracy już spokój jak nie mam zaległości to nie jest źle a i szef jak nigdy miły, mam nadzieję że szybko mu nie przejdzie. Jak było na zakupach?

Anetko mam nadzieję że uratują Ci telefon:-)

Ilonko wytrwałości w szukaniu lokum:-)

Ewelinko a gdzie ty? ładnie zabalowałaś:szok::-D

Iza ja też muszę zrobić genetykę, trzymam kciuki aby badanka wyszły dobrze:-)

Ja dzisiaj jestem zmęczona, jeszcze nie przyzwyczaiłam się do wstawania:-)
Zmykam się kapać i do łóżeczka odespać:szok::-D
Miłego wieczorku:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry