reklama

Odskocznia;))))

Danusia kij z wagą te 10 kg jakoś sie straci ale jak to ciało wygląda:o to jakaś porażka jest masakra kongo dramat :(
Jak usiadłam w wannie ostatnio to surki mi brzucha dotykaly ahahahahaha nie wiedzialam czy sie smiac czy plakac brzuch to jakies nieporozumienie wszedzie tluszcz......
Ciaze jakos przebolalam bo wiedzialam ze mala istotka we mnie siedzi ale teraz dla mnie czyli osoby ktora zawsze byla szczupla i przede wszystkim wysportowana to nie moge na siebie w lustrze patrzec :(

Wiesz mi trudno to zrozumieć choć jak całe życie byłaś szczupła to się nie dziwie, że teraz tak Cię Twój wygląd dołuje, ale ja całe życie jestem puszysta więc inaczej patrze na siebie i nauczyłam się żyć z tym moim wielkim ciałem, bo choć starałam się kilka razy diete prowadzić nic to nie dało i tak wracam do swojego wyglądu. Mężowi bardzo się podobam taka i pewnie dlatego też mam na siebie inne spojrzenie.
To może kochana zacznij powoli ćwiczyć, żeby wrócić do starej formy jak tak żle się czujesz??
 
reklama
Danusiu wiesz że chętnie bym wpadła :-D ostatnio nawet sprawdzałam tak z ciekawości jak tam (ewentualnie) do Ciebie dojechac :-p:-p:-p:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:;-)

Majsi kochana zrzucisz napewno szybciutko :tak: ja też od paru dni...powiedzmy na diecie ;-) ucałuj Majeczke od bb - cioci
 
Wiesz mi trudno to zrozumieć choć jak całe życie byłaś szczupła to się nie dziwie, że teraz tak Cię Twój wygląd dołuje, ale ja całe życie jestem puszysta więc inaczej patrze na siebie i nauczyłam się żyć z tym moim wielkim ciałem, bo choć starałam się kilka razy diete prowadzić nic to nie dało i tak wracam do swojego wyglądu. Mężowi bardzo się podobam taka i pewnie dlatego też mam na siebie inne spojrzenie.
To może kochana zacznij powoli ćwiczyć, żeby wrócić do starej formy jak tak żle się czujesz??
Ćwiczeniami ewentualnie mogę się z lekka tłuszczu pozbyć a skóry nie wciągnę bo to czy się wstąpi czy nie zalezy tylko od tego ile mamy tkanki łącznej i czegoś tam jeszcze ;/ a cycki jak sa "puste" to sa straczne takie flaki i pewnie takie zostana :c ehhhhh Ł na szczescie sie podobam nie wazne czy zadbana czy w tlustych wlosach i powyciaganych dresach :P ale to ja musze sie dobrze czuc w swoim ciele mam nadzieje ze to niedlugo nastapi :P
A co u Ciebie Danusiu?
 
Danusiu wiesz że chętnie bym wpadła :-D ostatnio nawet sprawdzałam tak z ciekawości jak tam (ewentualnie) do Ciebie dojechac :-p:-p:-p:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:;-)

Majsi kochana zrzucisz napewno szybciutko :tak: ja też od paru dni...powiedzmy na diecie ;-) ucałuj Majeczke od bb - cioci

Kochana to Ty nie spradzaj jak dojechać tylko przyjeżdzaj ;-)
A tak poważnie słuchaj co byś powiedziała jakbym w tygodniu jakiś dzień po świętach oczywiście wybrała się do Krakowa?? Już kiedyś tak kombinowałam wyjadę pociągiem rano wieczorem sobie wrócę co Ty na to?? ;-)
 
Ćwiczeniami ewentualnie mogę się z lekka tłuszczu pozbyć a skóry nie wciągnę bo to czy się wstąpi czy nie zalezy tylko od tego ile mamy tkanki łącznej i czegoś tam jeszcze ;/ a cycki jak sa "puste" to sa straczne takie flaki i pewnie takie zostana :c ehhhhh Ł na szczescie sie podobam nie wazne czy zadbana czy w tlustych wlosach i powyciaganych dresach :P ale to ja musze sie dobrze czuc w swoim ciele mam nadzieje ze to niedlugo nastapi :P
A co u Ciebie Danusiu?

Kochan spójrz na siebie inaczej....jesteś mamą masz największy skarb o jakim może marzyć kobieta, nosiłaś ten skarb przez 9 miesięcy i logiczne, że ciało się zmieniło. Poszukaj jakiś kremów może popytaj kogoś co można z tym zrobić jakiegoś fachowca. Po ciąży ciało się zmienia i to jest normalne. Ważne kochana, że jesteście zdrowe...tak na to spójrz a reszta przyjdzie z czasem zobaczysz :-)
 
Kochana to Ty nie spradzaj jak dojechać tylko przyjeżdzaj ;-)
A tak poważnie słuchaj co byś powiedziała jakbym w tygodniu jakiś dzień po świętach oczywiście wybrała się do Krakowa?? Już kiedyś tak kombinowałam wyjadę pociągiem rano wieczorem sobie wrócę co Ty na to?? ;-)

o... i to jest myśl :-D:-D:-D ale byłoby super :-D:-D:-D:-D nareszcie byśmy się poznały...ech... po roku :-D:-D:-D ylko powiedz tydzien wczesniej co bym posprzątac zdążyła :-p:-p:-p:-p:-p
 
o... i to jest myśl :-D:-D:-D ale byłoby super :-D:-D:-D:-D nareszcie byśmy się poznały...ech... po roku :-D:-D:-D ylko powiedz tydzien wczesniej co bym posprzątac zdążyła :-p:-p:-p:-p:-p

Dobra kochana to zaraz po świętach ja do Ciebie jadę którego dnia to się jeszcze ugadamy :-)
Tylko na pkp musisz wyjść albo rynek bo do rynku powinnam trafić ;-) może 7-8 kwiecień??
Zobaczę jak bym miała pociąg :-)
 
Dobra kochana to zaraz po świętach ja do Ciebie jadę którego dnia to się jeszcze ugadamy :-)
Tylko na pkp musisz wyjść albo rynek bo do rynku powinnam trafić ;-) może 7-8 kwiecień??
Zobaczę jak bym miała pociąg :-)


suuupeerrr !!! :-D ale będą nam dziewczynki zazdrościc :-p:-p:-p:-p
no pewnie że wyjdę na dworzec, jabym mogła inaczej :-)
 
suuupeerrr !!! :-D ale będą nam dziewczynki zazdrościc :-p:-p:-p:-p
no pewnie że wyjdę na dworzec, jabym mogła inaczej :-)

No to kochana byłabym u Ciebie tak mniej więcej 8.30 w krakowie chyba, że pasuje Ci póżniej?? Bo połączeń jest sporo jest w czym wybierać ;-)
To 7-ego? czy 8-ego?
 
Ostatnia edycja:
reklama
No to kochana byłabym u Ciebie tak mniej więcej 8.30 w krakowie chyba, że pasuje Ci póżniej?? Bo połączeń jest sporo jest w czym wybierać ;-)
To 7-ego? czy 8-ego?

nie...nie trza później... ja i tak codziennie zostaje brutalnie budzona przez buraki koło 6 :-D:-D:-D:szok::-D:-D:-D:-D

Kochana jak Ci bardziej pasuje... mnie to obojętne czy 7 czy 8 :-D:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry