Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Wiem...choć ciężko...;-)

odź ;-);-);-) jak musisz
no wiesz???!!!!
juz nie palę![]()




no to niech to nie pale zostanie 





Z doskoku............. ;-)
Wiem wiem przecież też paliłam kiedyś dlatego nie zaczynaj bo potem dopiero będzie cieżko
Echhh spryciulano to niech to nie pale zostanie
![]()











ja tez krąze między kuchnią a pokojem![]()







Dobrze kochane,
dół okienny połapany
Teraz skikam z listą zakupów do marketu, zaopatrzyć się na Święta.....
Zajrzę później o ile nie zaginę w akcji
Buziam***
Dziękuję za wesoły dzionek krejzolki***








Co chwila jakieś nowe projekty, coś się dzieje...Ale na mój obecny stan to bardzo dobre, przynajmniej mogę skupić się na jednej rzeczy a nie myśleć i wpędzać się w chorobę, także czasami praca ma swoje pozytywne strony
Dzisiaj czuję się znakomicie:-):-):-):-):-) Pewnie duży wpływ ma to piękne słoneczko..... Także jestem zadowolona, zaczynają mnie cieszyć małe rzeczy. A to dobry znakDzień Dobry Kochane,
wczoraj postanowiłam porozmawiać z szefem...więc napięłam się i weszłam do biura i od razu z grubej berty mu powiedziałam jak odczułam jego aluzje itp.itd. Początkowo zaczął przepraszać i mówić, że źle go zrozumiałam...ble...ble...ble...ale na koniec dodał "No wie pani, ja panią przyjąłem z nadzieją, że już pani u nas zostanie...a tak?"....nic nie musiał więcej mówić...czyli nie mam co liczyć na przedłużenie umowy....i się wkurwiwszy i od dziś jestem na L4...jestem zła...ale nie załamanapo prostu nie potrafię ogarnąć jak można tak postępować...jak można przekreślać kobietę bo planuje dziecko???????? Kodeks Pracy chyba co innego "mówi"? Wściekłość mnie roznosi dzisiaj...ja tego tak nie zostawię...
U lekarza ściema, jak się patrzy...lekarz pyta "z czym pani do mnie przyszła?",,,,a co na to Wasza Inka?? "Panie doktorze zdrowa jestem, ale nie chce mi iść do pracy, potrzebuje chwili dla siebie""Ile pani chce - tydzień?"......wzięłam i wyszłam, żeby się nie rozmyślił...i witaminy przepisał...
I jak cudnie w domku posiedzieć!!!Tyle, że roboty full, przed samymi świętami bajzel aż słabo...grzejniki już podłączone...jeszcze kosmetyka i próba generalna!!!
Trzeba za generalne porządeczki się zabrać i lodówkę zaopatrzyć na święta, bo ino światło w niej - dobrze że energia zapłacona, bo i tego by nie było....się rozpisałam? Ale mam powera dziś i jakoś gadać mi się chce (jak zwykle) i zaraz za sprzątanko się zabieram, tylko kawkę z Wami wypiję...
Milutkiego dnia życzę***
:-)












