reklama

Odskocznia;))))

Cześć kochane moje

Ja dzisiaj tylko na chwilę i to szybką czas mnie goni do tego chyba jakąś jelitówkę zaliczyłam szkoda gadać normalnie jak nie urok to sraczka :sorry2: :-D:-D:-D:-D:-D


Sis i jak po rozmowie wiesz o co mu chodziło?? A swoją drogą dobrze mu powieziałaś co go to obchodzi :no: Ja pozałatwiałam wszystko jak chciałam i mam spokojna głowę ;-), kotek wróci zawsze wracają ;-) buziam :***


Anecia co Ci się dzieje z kompem?? Może zrób szukanie i naprawianie błędów na c?? Czasami to wystarcza ;-)


Iwonka Brawo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1podejście masz wspaniałe ja podpisuje się pod nim wszystkimi czterema kończynami i dopilnuje tego, żebyś się tego trzymała ;-)


Wiola teraz to będziesz miała co robić pęd jak nigdy wpadniesz w wir i ciężko ci będzie się z niego wydostać aż jestem ciekawa jak wszystko urządzisz czekam na jakieś foto ;-)


Monia no pokaż dziewczynie forum jak tak krzyczy jak tylko się na nim logujesz jak z nami pogada to sie uspokoi ;-) :-)


Mysza uśmiech to nasze drugie imie ;-):-) nawzajem miłego dnia :-)


Martuś kochana jeszcze się biedulo męczysz?? Już nie długo skarbie już nie długo :tak:


Madzia no kobieto jak Ty nas zaniedbujesz!!!!!!!!!!!!!!!1 to jest po prostu straszne ;-);-) gdzie jesteś jak Cię tu nie ma?? Wracaj i pisz co u Ciebie !!!!! ;-) Buziam :***


Gabrysia, Ola, Iza, Sówka, Ewcia, Marti, Karola, Ilonka pozdrawiam bardzo serdecznie :-)


Miłego wieczoru dziewczyny :-)
Buziole :***
 
reklama
Witajcie kochane:-D:-D:-D

Przepraszam, że nie odezwałam się zaraz po USG bioderek, ale jakoś teraz tak czas szybko leci, że ho ho:-p:-p:-p

Na USG wszystko w porządku i do kontroli mamy przyjść w trzecim miesiącu:-):-):-) Bartuś prawie cały czas spał, a podczas badania był bardzo grzeczny:-):-):-)

Teraz jak zrobiła się taka ładna pogoda to Nasze dni wyglądają tak -> pobudka około 7:00, mleczko, wygłupy do około 10:00, zaś mleczko, spacer, mleczko (ja jem obiadek), spacer, mleczko, wygłupy, kąpanie po 19:00, mleczko i spanie:happy2::happy2::happy2:

Dziś w nocy Bartuś obudził się w nocy tylko raz i mam nadzieję, że wpływają na to spacerki i już tak zostanie:-):-):-) muszę Wam napisać, że wczoraj jak jeździłam po największych dziurach to Bartuś spał, a jak tylko stanęłam na chwilkę to od razu płacz:szok::szok::szok: dziś już na szczęście jak stawałam to płaczu nie było:-):-):-)

Zapoznałam sąsiadkę, która ma jedenastomiesięczną córeczkę, więc mam z kim chodzić na spacery, więc zawsze raźniej:-D:-D:-D

Teraz czekamy, aż Bartuś skończy 6 tygodni i czeka nas pierwsze szczepienie:tak::tak::tak:

16 maja mamy chrzciny:happy2::happy2::happy2:

Mam nadzieję, że u Was wszystko w porządku -> postaram się odzywać:-D:-D:-D
 
witam w ten piekny słoneczny dzień :-D:-D:-D

Danusia kochana miło że zaglądnęłaś :-):-):-) :*** a j tam się nie znam na kompach... M musi cos porobic... ja to tylko umiem zrestarcić i system przeinstalować ;-) :-)
A dzisiaj wpadniesz na kawkę?
u... jelitówke mówisz... podobno teraz franca właśnie panuje :no:

Ewelinka Duszku jak po rozmowie? życzę dzisiaj samych uśmiechów :*** :-)

Majsi kochana pokzałaś Majuni forum? ;-):-)

Martuś ja cały czas zaciskam kciuki !!! miłęgo dnia kochana :-)

Wiola jak porządki :-)?

Iwonka dzisiaj też mogę liczyc na wspólną kawkę ? :-)

Ilonka a Ty gdzie zniknęłaś? :szok::-)

Gabrysia co u Ciebie ? :-)

Mysza miłego dnia imienniczko :-):-)

Madzia pracoholiku Ty jeden :-p:-p:-p:-D:-D:-D

Ewcia zapraszam i gorąco pozdrawiam :-)

Sówka jak miło Cię widziec:-) ucałuj synka od e-cioci :-)

Ola, Iza a Wy gdzie, hę??

Marti buziaki :-):-):-)

a do mnie dzisiaj nareszcie przychodzi hydraulik... o 11 zobaczymy czy mu znowu nic nie wypadnie :wściekła/y::no:
 
hej Majsi :-)

a dziękuje poranek mija całkiem miło. Zaraz zabieram sie za obiad... wymyśliłm sobie dzisiaj strogonowa :szok::-D

Nie podoba sie??!! no tak... cyc lepszy i napewno smaczniejszy :-D
 
Dzień Dobry Kochane,
wczoraj postanowiłam porozmawiać z szefem...więc napięłam się i weszłam do biura i od razu z grubej berty mu powiedziałam jak odczułam jego aluzje itp.itd. Początkowo zaczął przepraszać i mówić, że źle go zrozumiałam...ble...ble...ble...ale na koniec dodał "No wie pani, ja panią przyjąłem z nadzieją, że już pani u nas zostanie...a tak?"....nic nie musiał więcej mówić...czyli nie mam co liczyć na przedłużenie umowy....i się wkurwiwszy i od dziś jestem na L4...jestem zła...ale nie załamana:-ppo prostu nie potrafię ogarnąć jak można tak postępować...jak można przekreślać kobietę bo planuje dziecko???????? Kodeks Pracy chyba co innego "mówi"? Wściekłość mnie roznosi dzisiaj...ja tego tak nie zostawię...
U lekarza ściema, jak się patrzy...lekarz pyta "z czym pani do mnie przyszła?",,,,a co na to Wasza Inka?? "Panie doktorze zdrowa jestem, ale nie chce mi iść do pracy, potrzebuje chwili dla siebie" :-D:-D:-D:-D:-D "Ile pani chce - tydzień?"......wzięłam i wyszłam, żeby się nie rozmyślił...i witaminy przepisał...:-D:-D:-D:-D
I jak cudnie w domku posiedzieć!!! :szok::szok::szok::szok: Tyle, że roboty full, przed samymi świętami bajzel aż słabo...grzejniki już podłączone...jeszcze kosmetyka i próba generalna!!! :-D Trzeba za generalne porządeczki się zabrać i lodówkę zaopatrzyć na święta, bo ino światło w niej - dobrze że energia zapłacona, bo i tego by nie było....się rozpisałam? Ale mam powera dziś i jakoś gadać mi się chce (jak zwykle) i zaraz za sprzątanko się zabieram, tylko kawkę z Wami wypiję...
Milutkiego dnia życzę***
 
Dzień Dobry Kochane,
wczoraj postanowiłam porozmawiać z szefem...więc napięłam się i weszłam do biura i od razu z grubej berty mu powiedziałam jak odczułam jego aluzje itp.itd. Początkowo zaczął przepraszać i mówić, że źle go zrozumiałam...ble...ble...ble...ale na koniec dodał "No wie pani, ja panią przyjąłem z nadzieją, że już pani u nas zostanie...a tak?"....nic nie musiał więcej mówić...czyli nie mam co liczyć na przedłużenie umowy....i się wkurwiwszy i od dziś jestem na L4...jestem zła...ale nie załamana:-ppo prostu nie potrafię ogarnąć jak można tak postępować...jak można przekreślać kobietę bo planuje dziecko???????? Kodeks Pracy chyba co innego "mówi"? Wściekłość mnie roznosi dzisiaj...ja tego tak nie zostawię...
U lekarza ściema, jak się patrzy...lekarz pyta "z czym pani do mnie przyszła?",,,,a co na to Wasza Inka?? "Panie doktorze zdrowa jestem, ale nie chce mi iść do pracy, potrzebuje chwili dla siebie" :-D:-D:-D:-D:-D "Ile pani chce - tydzień?"......wzięłam i wyszłam, żeby się nie rozmyślił...i witaminy przepisał...:-D:-D:-D:-D
I jak cudnie w domku posiedzieć!!! :szok::szok::szok::szok: Tyle, że roboty full, przed samymi świętami bajzel aż słabo...grzejniki już podłączone...jeszcze kosmetyka i próba generalna!!! :-D Trzeba za generalne porządeczki się zabrać i lodówkę zaopatrzyć na święta, bo ino światło w niej - dobrze że energia zapłacona, bo i tego by nie było....się rozpisałam? Ale mam powera dziś i jakoś gadać mi się chce (jak zwykle) i zaraz za sprzątanko się zabieram, tylko kawkę z Wami wypiję...
Milutkiego dnia życzę***

O matyldo to się porobiło normalnie...ale tak mówisz prosto Ci...no szlak jak czytam co za debil :wściekła/y:
 
O matyldo to się porobiło normalnie...ale tak mówisz prosto Ci...no szlak jak czytam co za debil :wściekła/y:
Szkoda gadać kochana, postanowiłam mieć to w dupie....:zawstydzona/y:
Pociesza mnie widok za oknem......ćwierkające wróbelki, które cieszą się zakupionym przeze mnie poidełkiem - specjalnie dla nich - aaaaaaa.....i kot wrócił....ale nie pytaj w jakim stanie :no: cały poczochrany....oczy zaropiałe...i coś chyba kuleje, także chyba wizyta u weterynarza się szykuje....i jakiś gruby brzuszek ma,,,,:baffled:
 
reklama
Szkoda gadać kochana, postanowiłam mieć to w dupie....:zawstydzona/y:
Pociesza mnie widok za oknem......ćwierkające wróbelki, które cieszą się zakupionym przeze mnie poidełkiem - specjalnie dla nich - aaaaaaa.....i kot wrócił....ale nie pytaj w jakim stanie :no: cały poczochrany....oczy zaropiałe...i coś chyba kuleje, także chyba wizyta u weterynarza się szykuje....i jakiś gruby brzuszek ma,,,,:baffled:

Echh dobrze, że tak do tego podchodzisz ale na pewno jest Ci przykro w końcu takie traktowanie to....no dobra nic wiecej nie powiem :no:
Tak pogoda dziś cudna ja siedzę po raz pierwszy na tarasie co prawda poubierana ale cieplutko już jest w słoneczku :-)
Aaaa to kotkę masz?? No prosze to babcią zostaniesz ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry