reklama

Odskocznia;))))

zjola acard i clexane mialam przepisane przed ciąża i czekały na mnie w szufladzie.. Dwoeidziałam sie o ciązy zapewne w 4 tyg. więc od wtedy zaczęłam.. Wizytę masz w ten piątek?
 
reklama
to jest cos takiego jak aspiryna jak sie nie mylę.. Na serce ludzie dostają.. zawałowcy czy cis w tym stylu.. Ale w zestawieniu z claxane potrafi działac cuda w ciąży..
 
:-) aaa ... nie słyszałam o tym nawet, ja mam duphaston i aspirin protect przepisany ale wątpię żebym zeszła z tarczycą <2 chociaż ... chyba gatto tak też ładnie zeszła a bierzemy ten sam lek :)
 
:-) gatto kojarzę już pisałam na innym wątku :) też miałam ponad 4 i zaszłam ale u mnie to się dobrze nie skończyło dlatego nie chcę próbować znów dopóki nie będzie wyniku <2 ... a jak się ewentualnie coś zdarzy to w podskokach będę lecieć do Poznania do ginekolożki :):tak:
 
Zjola, mnie piersi w pierwszej ciąży bolały jak cholera, a z Mikołajem nic a nic:tak: dokładnie tak jak napisały dziewczyny, to nie jest żaden wyznacznik:tak: ja z Mikołajem, to prawie żadnych objawów nie miałam i nie raz marudziłam;-) a teraz? Łobuz szaleje, że hej;-)


co do luteiny, to myślę, że warto zrobić progesteron, jak będzie w normie, to nie brać jak na dolnej granicy bądź niższy, to bym wzięła, tak jak w moim przypadku:tak:
 
reklama
Ewcia - to bardzo mądre co piszesz o luteinie. Poczekam do wizyty, opowiem ginowi o moich wątpliwościach.Pewnie każe zrobić betę i progesteron i będzie wiadomo co dalej robić.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry