Aniunnia - współczuję, a Ty brałaś na to jakieś lekarstwa czy to tylko Karola piła ten syrop? ja najdłużej miałam problem przez tydzień i myślałam że umrę z bólu, poszłam do apteki, ale farmaceutka powiedziała że nic mi nie może dać bo leki jednak powodują skurcze mięśni i ona mi poleca naturalne metody czyli m.in. suszone owoce. mam nadzieję że u Ciebie się ruszy, na mnie jak już nic innego nie działa to wcinam kiszoną kapustkę