ewelina28
Dum Spiro Spero...
To normalne, u mnie też tak zawsze jest...diabeł ogonem .......;-)Kurcze jeden czas był, że szukałam książeczki sanepidowskiej bo była mi potrzebna nie znalazłam myślałam już, że wyrzucona była przez przypadek. Zrobiłam nową zapłaciłam i wiecie co?? ZNALAZŁAM TĄ STARĄ !!!!!! Normalnie szlak by trafił ze sklerozą![]()


