reklama

Odskocznia;))))

zmykam... widzę że nikogo nie ma :szok:

może będę wieczorkiem bo mój M wybiera się albo i nie (sam jeszcze nie wie) na spotkanie klasowe z technikum :eek::-)

ale gdyby mnie nie było życzę Wam miłego i udanego weekendu Kochane :-D
 
reklama
Witajcie Kochane,
ja dzisiaj tak późno i dosłownie na momencik.....Wczoraj na zakupach zemdlało mi się......oczywiście P narobił paniki i zawiózł mnie do szpitala.....nocka spędzona w szpitalu.....od razdu wróciły niemiłe wspomnienia. Jestem dziś wyczerpana i rozdarta fizycznie i emocjonalnie....W szpitalu pół nocy leżałam pod kroplówkami, nawet nie wiem co w nich było....tylko butelki wymieniały piguły.....z obchodu niewiele pamiętam - byłam jakaś otępiała. Po 13 zostałam wypisana w stanie ogólnie- średnim. Do zrobienia szereg badań....nie jestem w stanie wymienić wszystkich....Życzę kochane miłego weekendu....bo mój najlepiej się nie zapowiada.....
Buziaki.....
 
Witajcie Kochane,
ja dzisiaj tak późno i dosłownie na momencik.....Wczoraj na zakupach zemdlało mi się......oczywiście P narobił paniki i zawiózł mnie do szpitala.....nocka spędzona w szpitalu.....od razdu wróciły niemiłe wspomnienia. Jestem dziś wyczerpana i rozdarta fizycznie i emocjonalnie....W szpitalu pół nocy leżałam pod kroplówkami, nawet nie wiem co w nich było....tylko butelki wymieniały piguły.....z obchodu niewiele pamiętam - byłam jakaś otępiała. Po 13 zostałam wypisana w stanie ogólnie- średnim. Do zrobienia szereg badań....nie jestem w stanie wymienić wszystkich....Życzę kochane miłego weekendu....bo mój najlepiej się nie zapowiada.....
Buziaki.....


Słońce moje!
Uważaj na siebie...
To wszystko przez te Twoje nieprzespane noce...
A teraz leż i wypoczywaj...
A jak wróci P i opowie ci wszystko, a ty znajdziesz siły, by napisać co i jak,
to poproszę, napisz, bo się martwię...
I to pewnie nie tylko ja..
 
Witam popołudniowo :-)

Witajcie kochane ja się melduje taki jakiś dziwny ten dzionek bo jestem jakaś rozlazła zjadłam śniadanko wzięłam leki i wsio na razie. Buziaczki kochane miłego dnia później zajrzę

To pewnie przez pogodę ja mam podobnie nic mi się nie chce chętnie bym tylko leżała :sorry:

jestem :-D
rajd po sklepach z mamą dobrze mi zrobił :-):-):-) kupiłam sobie pare rzeczy i od razu humorek lepszy:-D
ide nadrobic to co naskrobałyscie :szok:

Pochwal się co kupiłaś :-) Też mam ochotę na zakupy ale na razie nic z tego mocne zaciśnięcie pasa musi być ale odbije to sobie jak już będzie lepiej ;-)

zmykam... widzę że nikogo nie ma :szok:
może będę wieczorkiem bo mój M wybiera się albo i nie (sam jeszcze nie wie) na spotkanie klasowe z technikum :eek::-)
ale gdyby mnie nie było życzę Wam miłego i udanego weekendu Kochane :-D

Udanego wspaniałego weekendu kochana Wam życzę :-)

Witajcie Kochane,
ja dzisiaj tak późno i dosłownie na momencik.....Wczoraj na zakupach zemdlało mi się......oczywiście P narobił paniki i zawiózł mnie do szpitala.....nocka spędzona w szpitalu.....od razdu wróciły niemiłe wspomnienia. Jestem dziś wyczerpana i rozdarta fizycznie i emocjonalnie....W szpitalu pół nocy leżałam pod kroplówkami, nawet nie wiem co w nich było....tylko butelki wymieniały piguły.....z obchodu niewiele pamiętam - byłam jakaś otępiała. Po 13 zostałam wypisana w stanie ogólnie- średnim. Do zrobienia szereg badań....nie jestem w stanie wymienić wszystkich....Życzę kochane miłego weekendu....bo mój najlepiej się nie zapowiada.....
Buziaki.....

Ojjjj nie dobrze kochana uważaj na siebie jak już tak się dzieje to organizm jest wyczerpany, może w końcu wyśpisz się jak jesteś taka wymęczona. A teraz odpoczywaj i leż koniecznie.
Miłego weekendu kochana masz odpoczywać !!!!!! I odezwij się koniecznie jak się czujesz martwimy się
Buziaki
 
Ostatnia edycja:
Ja lecę na tv oglądam program na zone club "panna młoda księżniczka czy potwór" jest świetny.....jakie te kobiety są durne czasami szok :szok::szok::szok::szok:

Miłego weekendu kochane Wam życzę :-)
Buziaki wielkie :*

ps.
Martuś zniknęłaś tak nagle...wszystko dobrze??
Buziam :*
 


Ja się już na dzisiaj pożegnam...
Zrobię sobie kąpiel
i położę się do łóżeczka...
Wpędzić tę gorączkę...
Do jurta!
:-D:-D:-D

 
Ostatnia edycja:
WITAJCIE KOCHANE A JA SIEDZĘ SOBIE SAMA JAK ZWYKLE W DOMU I POWOLI DOSTAJE CHOPLA. MĘŻUŚ BYŁ DZISIAJ NA 15 MINUT W DOMU I SAM STWIERDZIŁ ŻE NIE JEST ZA DOBRZE ZE MNĄ BO OD PARU DNI JAKOŚ MI SMUTNO BO ILE MOŻNA SIEDZIEĆ SAMEJ A ŻE NIE MOGĘ ZA BARDZO WYCHODZIĆ I PROWADZIĆ SAMOCHODU TO DUPA ALE NAJWAŻNIEJSZA DZIDZIA.
A JA ZACZYNAM MIEĆ JAKIEŚ GŁUPIE MYŚLI DO 12 PAŹDZIERNIKA JESZCZE TROCHĘ A JA ZACZYNAM ŚWIROWAĆ I ZASTANAWIAĆ SIĘ CZY WSZYSTKO TAM Z DZIDZIĄ DOBRZE. ALE TO TAK JEST JAK SIĘ SIEDZI TYLE W DOMU I SIĘ MYŚLI O TYM CO NIE POTRZEBA:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: MUSI BYĆ TERAZ DOBRZE I NIE MA INNEJ OPCJI DZIDZIUŚ BĘDZIE MACHAŁ DO MAMUSI I TATUSIA BO IDZIE ZE MNĄ:biggrin2::biggrin2::biggrin2::biggrin2:.
 
reklama
3914666884_9f02f90ea0_m.jpg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry