reklama

Odskocznia;))))

reklama
No wchodze uśmiech na całą gębę i mówie do "miłej" pani, że mam karte dowód umowe i chce wypłacić pieniądze a ta do mnie nadal, że mogę tylko w gdańsku więc ja z tym moim pięknym uśmiechem się wydzieram, że chce rozmawiać z dyrektorem a ta do mnie, że jest zajęty to jej się pytam czy ona prorok jakiś czy jasnowidz? :eek: więc zapytałam pana ochroniarza gdzie znajdę dyrektora weszłam opowiedziałam co i jak, jaki pai miała stosunek jakie informacje uzyskałam wcześniej a jakie teraz Pan dyrektor się zrobił purpurowy więc chyba ja nie pierwsza dziś od tej pani poszłam do niego :-D
Poszedł ze mną pomógł powypisywać wszystko co trzeba i po 5 min opuszczałam bank z pełnym portfelem $ :-)
A do tej baby nigdy już nie pójdę ! Albo pójdę na złość ! :tak:
 
No wchodze uśmiech na całą gębę i mówie do "miłej" pani, że mam karte dowód umowe i chce wypłacić pieniądze a ta do mnie nadal, że mogę tylko w gdańsku więc ja z tym moim pięknym uśmiechem się wydzieram, że chce rozmawiać z dyrektorem a ta do mnie, że jest zajęty to jej się pytam czy ona prorok jakiś czy jasnowidz? :eek: więc zapytałam pana ochroniarza gdzie znajdę dyrektora weszłam opowiedziałam co i jak, jaki pai miała stosunek jakie informacje uzyskałam wcześniej a jakie teraz Pan dyrektor się zrobił purpurowy więc chyba ja nie pierwsza dziś od tej pani poszłam do niego :-D
Poszedł ze mną pomógł powypisywać wszystko co trzeba i po 5 min opuszczałam bank z pełnym portfelem $ :-)
A do tej baby nigdy już nie pójdę ! Albo pójdę na złość ! :tak:

Wiesz...
Następnym razem to może już tej pani nie być
:laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:
 
A bo ja wiem..
Chyba w piątek
jak sprzątałam
to troszkę mieszkanko wietrzyłam
i chyba mnie przewiało

ech... no tak.:sorry: dobrze że już Ci lepiej :tak::-)

Majsi
super że w koncu postawiłas na swoim :tak::-)

a ja poprasowąłam trochę ciuchów mojemu Kochaniu :-) Kotlety gotowe tylko usmazyc, pieskom się gotuje i tylko ziemniaki musze obrac a mi się nie chce :szok::-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry