czekoladko ale czy wiesz, że po pierwsze gdyby złapała was policja to mandat by był spory, a po drugie to ja bym sie nie odważyła tak narażać dzieciątka...wypadki przeważnie zdarzają się w najmniej spodziewanych momentach...a przecież te foteliki (nosidełka) są właśnie dla dzieci od urodzenia więc co dzieciaczkowi miałoby się w nim stać?
Do sprawdzenia testów polecam stronkę:
od 2tygodni chodzi za mną i prosi mnie żebym jej znalazła przyjaciółkę 