witajcie
ja też ostatnio leniwa jestem ale to tylko dlatego że mam nawał pracy i zleceń bo przeciez komunie się od maja zaczynają.... Oj ledwo daje radę ale grunt to to że jest co robić...
Mój Bartuś jest nawet spokojny w dzień ale na leżąco bawienie juz mu nie wystarcza więc muszę go nisic na prosto wtedy jest spokojny

Trochę się boję bo główka jeszcze troszeczke mu leci i trzeba mu podtrzymywać ale na leżąco jest taki płacz że szok. A wogóle to w wózku nie chce usypiać tylko na rękach i śpi z nami w łóżku bo jak kładę go do łóżeczka i on budzi się na jedzenie w nocy to potem zasnąć nie może a jak w łóżku jest to od razy przy cycu zasypia.... A w nocy budzi się często na jedzenie i picie więc kiedy prześpię noc hmmm sama ciekawa jestem....
Wiolcia zadroszczę tych przespanych nocy. Widze że Krzyś ząbkuje na całego ale to dobrze wyjda mu zęby i będzie spokój co prawda co się umęczysz to się umęczysz ale będziesz miała to juz za sobą
Urszulka na ząbki jeszcze przyjdzie czas nic się nie martw a synek juz mówi super brzwa dla niego
Czekoladka ja mojego małego od urodzenia wszędzie zabieram ze soba więc jest przyzwyczajony i zawsze na polu jest spokojny

ale jakbym miała możliwośc to bym go zostawiła w domu ale niesety nie mam z kim... Ale może uda Ci się wybrać na zakupy i się okupisz za wszystkie czasy
MomoBartuli ja tam wolę się nie ważyc po co mam się dołować skoro ubrania są ok to znaczy że waga też
A tak poza tym to zła jestem że taki długi weekend jest mąż wziął urlop i co pogoda będzie do bani.... czy zawsze musi tak być....