reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Kochani, umiera młoda mama. To koleżanka jednej z naszych moderatorek @89katia. Być może uda sie ocalić jej życie, ale (jak zawsze) potrzba na to pieniędzy. I to nie za miesiąc, nie za dwa, tylko teraz. Dorzuć się do zbiórki. Każda wpłata, nawet ta symboliczna daje jej większą nadzieję, że wróci do swoich maluszków. Dziękuję. aniaslu Poznaj Anię i jej dzieci. I podejmij decyzję.

reklama

On sie wszystkiego boi !! Pomocy !!

L

Lidzia

Gość
Witam!!
Mam bardzo pilny i powazny problem, z ktorym nie umiem sobie poradzic  :( Mam dwuletniego synka. Do tej pory wszystko bylo w porzadku i nie mialam zadnych problemow wychowawczych. Jednak od pewnego czasu on zaczal sie bac wszystkiego co sie rusza!! Nie wiem co mam zrobic, aby oswoic jego lek :( Jesli ktos zna jakas dobra metode prosze o pomoc!!
 
reklama

blaszako

Fanka BB :)
Dołączył(a)
30 Grudzień 2004
Postów
339
Rozwiązania
0
Nie ma dobrej metody, sama musisz ja znaleść, ale co najważniejsze nie popadać w panikę, dzieci tak mają. Moja zawsze brała wszelakie robaczki do ręki, teraz jak widzi coś chodzącego to przybiega i krzyczy mamo robak (nie zawsze). Trzeba spokojnie dziecku wytłumaczyć ze nie ma sie czego bać, moze pokazać mu że danej rzeczy, osoby nie nalezy się bać, wziać do ręki pokazać dziecku.

Tak jak mu to przyszło tak powinno i przejść. Jest to kolejny stopień w rozwoju dziecka i wbrew pozorom bardzo potrzebny :)
Powodzenia.
 
Dołączył(a)
2 Kwiecień 2005
Postów
9
Rozwiązania
0
Tak,ja tez uważam,że należy pokazać Mu od początku wszystko czego się boi.Zapytaj,może cos Mu się śnilo i nie może o tym zapomnieć,albo oglądal jakąś bajkę,w której COŚ straszylo?Myślę,że należy duuuuużo z Nim rozmawiać o Jego lękach i oswajać je.Nie wolno Ci wpadać w panikę,ośmieszać Go przy innych dzieciach lub doroslych,ale nie należy też tego ignorować i czekać aż samo przejdzie.Tak male dziecko nie potrafi samo powiedzieć,że potrzebuje pomocy.Ty jesteś dla Niego WSZYSTKIM,więc pomóż Mu w trudnym dla Niego momencie.Pozdrawiam Was serdecznie.Kama mama Maxa.
 
L

Lidzia

Gość
Serdecznie dziekuje za obie rady. Wiem, ze bede musiala jeszcze troche popracowac nad sposobem rozmowy, tym co powinnam powiedziec czy tez zrobic, ale dzieki waszej pomocy bedzie to o wiele prostsze zadanie. Jeszcze raz serdecznie dziekuje za wsparcie i.. trzymajcie kciuki !!  :p
 
R

rozal7

Gość
Moja córka (ma teraz prawie trzy lata) przechodziła etap nagłego strachu przed zwierzętami właśnie gdy miała około dwóch lat. Rozmawiałam z psychologiem, trochę czytałam na ten temat i przeważała opinia, żeby zaakceptować to, że dziecko się boi. Nie nalegać na to, że ma się przestać bać, bo ten strach nie zawsze jest racjonalny. Za bardzo też nie utwierdzać dziecka w tych lękach. I jak pisały dziewczyny w poprzednich postach, to taki etap w życiu dziecka. U mojej małej przeszło.
Pozdrawiam.
 

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry