Wczoraj zauważyłam u mojego Malucha (7 miesięcy), że podczas raczkowania opada mu główka, tak jakby nie miał już siły jej trzymać. Głównie tak się dzieje wieczorami i to też nie cały czas. Podczas noszenia jest wszystko w porządku. Od niedawna zaczął sam stawać przy meblach - oczywiście jest ciągle asekurowany, więc siłę ogólnie ma. Miał ktoś może taka sytuację?