reklama

Opowiadacie dzieciom bajki?

Temat na forum 'Roczniaki i dwulatki' rozpoczęty przez mela, 20 Październik 2004.

  1. mela

    mela Fanka BB :)

    Czy opowiadacie swoim maluchom bajki? Jak podchodzicie do tych "strasznych "? Czy wilk pożera Kapturka i jego babcię, a Baba-Jaga zostaje spalona w piecu? Jak byłam mała to opowiadano mi bajki w ich drastycznej wersji i nie pamiętam, żeby budziły we mnie przerażenie - wiedziałam, że ZŁO zostało okrutnie, ale słusznie ukarane. A teraz... ciarki mnie po plecach przechodzą jak sobie pomyślę o tych okrucieństwach.
    Jak wy podchodzicie do tego tematu?
     
  2. Anonim

    Anonim Gość


    Witam! Jestem mamą trzyletniej Kasi i co wieczór opowiadam jej bajki, większośc z nich to wymyśalne na prędce opowieści o zwirzątkach itp, ale Kasia coraz częściej prosi o bajki typu Czerwony Kapturek, Jaś i Małgosia, Królewna Snieżka. Zawsze w tych newralgicznych momentach jest przerażona ale później cieszy sie że dobro zwycięzyło i na tym się skupiamy:)
    Musze przyznać, że najgorzej było z wytłumaczeniem jej kim jest macocha:) i najbardziej płakała o to ze Kopciuszek nie miał mamusi, więc nie wracamy do tej bajki:) Uważam, że czasem starch jest też dobrym Wychowawcą, ale o tym innym razem.
    Pozdrawiam serdecznie
    Renaśka
     
  3. reklama
  4. mela

    mela Fanka BB :)

    Renaśka - mój mały tak samo przeżywa bajkę o Kopciuszku - w zasadzie skupia się na jej wstępie, gdy umiera mama dziewczynki i potem niby słucha, ale często nawet pod koniec opowiadania potrafi zapytać: jak to, mama umarła? No i właśnie tu mam problem z "uśmierceniem" macochy - bo w sumie oprócz tego, że była "wredna" nic wielkiego nie zrobiła, nie biła, nie głodziła itp. (przynajmniej ja znam taką wersję) i jakoś ta okrutna kara wydaje mi się nieadekwatna do zarzucanych jej czynów :wink: Na razie pomijam temat milczeniem. Kopciuszek i książę wzięli ślub i " żyli długo i szczęśliwie", a co się stało z macochą i złymi siostrami... na razie mały nie pyta - na szczęście.
     

Poleć forum