reklama

opróżnianie małych nosków - FRIDA

Nathalie

Fan(ka)
Polecam wszystkim urządzenie do noska Nose Frida. Wygląda nieco nieapetycznie ponieważ odsysamy glutki ustami (bezpieczne dla rodzica, ponieważ jest filtr, dzięki któremu nic na pewno nie połkniemy ;) ), ale 100% skuteczny. Uratuje nasze dzieciątko z opresji, gdy ma zatkany nosek i nie może przez niego oddychać. Można to kupić w aptece, jest troszkę drogie, bo aż ok.24 zł, a to tak naprawdę tyko kawałek plastiku. No cóż, i tak warto. :)

 
reklama
potwierdze :) uzywamy fridy juz grubo ponad rok, od pierwszego katarku malego, i zadne gruszki ani inne wynalazki nie moga sie z tym rownac. aspirator i do tego woda morska - swietny patent na katar.
 
wyprobowałam juz różne gruszki do nosa (rozne rozmiary, dwu- i jednoczesciowe, te z kankami i bez) ale gdy odkrylam Fride życie stało sie prostrze!!!:-D

Zdecydowanie polecam do opróżniania malych noskow FRIDE takie urządzonke ktore przykłada sie do otworka nosowego i wlasnymi ustami wysysa zawartos noska. Brzmi okropnie ale jest bezpieczne, bardzo higieniczne i rewelacyjnie dziala!!!
 
Przyłączam się do polecenia :tak: Tylko dzięki Fridzie Muszek lepiej oddycha i lubi jak mu wysysam :-D
Frida jest do kupienia w aptekach, kosztuje około 25zł.
Pozdrawiam
 
Ja odkryłam "fridę" jakieś dwa tygodnie temu gdy mała miała straszny katarek. Żadne gruszki się do tego nie umywają. Kosztuje około 20 zł, ale naprawdę się opłaca :-)
 
reklama
My też Fridujemy nosek, już trzykrotnie udało nam się uniknąć zapalenia oskrzeli dzięki właśnie FRIDZIE. Na rynku jest już tańsza wersja Fridy - Sopelek kosztuje ok. 10zł.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry