Rurka, a wiec mam tylko takie pokluwania w okolicach jajnikow, raz krotsze raz dluzsze, i mam je co chwile na parenascie sekund, takie jak na okres, od parunastu dni, ale trudno mi powiedziec czy to skurcze sa.
Co do tych od dna macicy, to mialam tylko braxtona hicksa do tej pory, czasami sie zdarzy ze mi brzuch stwardnieje I ze boli mnie i to nawett mocno ale to na pare sekund, no I mialam juz takie skurcze wczesniej. Czasami czuje tez bole 'w srodku', nie wiem czy to szyjka macicy, czy co. Generalnie procz mocnego bolu krzyza( nie moge zupelnie znalezc zadnej pozycji, boli bez przerwy), cala ta reszta jest to przezycia, dla tego nie myślałam o tym za bardzo az ta wydzielina zaczelam sie zwiekszac. Dziś juz nie ma jej as tak duzo jak wczoraj, ale jest wyraznie rzadsza I bardziej wodnista niz przedtem.
Nastepna kontrola w szpitalu juz we wtorek, musze autobusem pojechac bo meza nie bedzie:-(