Wczoraj nie byłam na ktg. Dzwoniłam do szpitala i robią tylko pacjętkom. Dzisiaj rano zadzwoniłam do cioci położnej i ona sama stwierdziła że nie zawsze się wychwyci tętno. Sama miała w szpitalu wczoraj przypafek kobiety w 33tc gdzie lekarz nie mógł podsłuchać tętna wi€c poprosił ciocięi niestety też nie znalazła. Widzieli na usg że z dzieckiem wszysko ok. Dlatego podłączyli ktg i serducho biło jak dzwon. Nic bętę próbować i za tydzień zapytam lekarki co i jak