nagini84
Fanka BB :)
Ja bym wolała odwrotnie [emoji14] Mam braki w spędzeniu czasu z synem, bardzo za tym tęsknię. On zresztą też. Gdyby nie karmienie to najchętniej bym go gdzieś zabrała na cały dzień, a małą zostawiła w domu.Nagini, niby wiem, że można... Ale może nam to tutaj szkodzi... A czytałam, że kofeina choć nie przyswaja się w dużych ilościach, to u maluszka akurat się kumuluje, bo jest wolniej wydalana. A no też odziedziczyć nadwrażliwość na kofeinę po tatusiu [emoji39]
Co do zadowalania dzieciaków, to proponuję męża wysłać ze starszakiem, a z małą Ty idź na spokojny spacerek, a na następny raz na odwrót [emoji846] za niedługo będziecie wszyscy razem się rozrywkować [emoji846]