december
Fanka BB :)
a się wszystkie pochorowały jak maluchy w przedszkolu
My zdrowi, ładna pogoda, widzę że dziewelajna zafasolkowana na cacy - mówiłam!!!
super, cieszę się 
lolcia w końcu z Jachem pod pachą - nareszcie!!! Gratulacje
u nas burzliwie bo chyba mieszkanie kupimy i trochę z tym stresu i gryzienia się jest...
no nic, pozdrawiam Was wszystkie i lecę dalej nadrabiać
zostawiam Wam Bora w anturażu wyjściowym 

My zdrowi, ładna pogoda, widzę że dziewelajna zafasolkowana na cacy - mówiłam!!!
lolcia w końcu z Jachem pod pachą - nareszcie!!! Gratulacje
u nas burzliwie bo chyba mieszkanie kupimy i trochę z tym stresu i gryzienia się jest...
no nic, pozdrawiam Was wszystkie i lecę dalej nadrabiać



na szczęście mój Arek przyleciał z UK na miesiąc i będzie mi pomagał bo sama padłabym ze zmęczenia, jakaś taka śnięta jestem ciągle. Jaś co 3h chce jeść, ja niestety nie mam mleka i musze go butlą poić, do tego wszystkiego zmasakrował mi sutki bo w szpitalu kazali mi go przystawiać i strzykawką wpuszczać mleczko żeby go oszukać troszkę i żeby ssał... Ogólnie to boli mnie krocze, jak się myję to boję się tam tak jakoś głęboko rękę włożyć ale wydaje mi się że albo tam jest spuchnięte tak mocno albo jakaś gulka się zrobiła. Heh powiem Wam, że nie wyobrażam sobie żeby miało go nie być
I to prawda że tego bólu się nie pamięta
a z resztą co ja Wam będę pisać, zobaczycie same