reklama

Ovitrelle - jak z testowaniem?

Cześć Wszystkim! 2 sierpnia miałam zastrzyk z ovitrelle, owulacja była raczej dzień później bo znam swoje ciało. W piątek tj. 13.08 pierwszy test płytkowy czułość 10 (9 dzień po) - pozytywny choć blada druga kreska. Wczoraj (14.08) test strumieniowy (pink test, czułości nie podano) też pozytywny ale kreska wciąż blada (test po 6h od ostatniego oddawania moczu). Dzisiaj w nocy biegałam kilkakrotnie, test powtórzyłam ale po 3h od ostatniego razu (test tej samej firmy, czułość nieznana) i taka sama blada kreska. Czy można mieć nadzieję, że jest coś na rzeczy? W poprzednim cyklu z ovitrelle druga kreska utrzymywała się do 8 dnia. Czy to jak długo zastrzyk pozostaje w organiźmie może być zmienne w każdym miesiącu?

Testy z wczoraj i dziś wyglądają tak:
 

Załączniki

  • 1.jpg
    1.jpg
    21,1 KB · Wyświetleń: 1 023
  • 2.jpg
    2.jpg
    50,6 KB · Wyświetleń: 1 558
reklama
Zacznijmy, ze nie ma czegos takiego, ze wiem ze wtedy byla owu, bo znam swoje cialo, tylko mozesz zalozyc cos takiego, ale to nie pewniak. Bo od zastrzyku jednak mija troche. Ale zakładając cos takiego to testujesz w dniu spodziewanej @ czy vos jest na rzeczy czy nie, zastrzyk u kazdej roznie utrzymuje sie w organizmie. Radze robic bete niz test bardziej wiarygodne.
 
Z betą chciałam poczekać do jutra (16.08) bo w piątek (9 dzień po zastrzyku) wydawało mi się za wcześnie.
Co miesiąc sobie powtarzam by czekać z testami do okresu ale nie jest to łatwe po 2,5 roku starań, 2 stratach i dodatkowo przy wiedzy, że gdy tylko będą 2 kreski trzeba wdrożyć heparynę (teraz wspieram sie acardem i 2 x 1 duphaston).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry