• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Owulacja - pęcherzyk 10mm

Whitedovee95

Zaciekawiona BB
Cześć dziewczyny 🙂

Byłam dzisiaj na monitoringu cyklu. Doktor powiedziała, że pęcherzyk ma 10mm.(jestem na stymulacji letrozolem). Jestem w 13dc. Kiedy powinnam zacząć starania?
 
reklama
Przy stymulacji starania wyglądają nieco inaczej, tym bardziej kiedy ma się partnera, który pracuje zagranicą 🙂 dlatego stąd moje pytanie, kiedy najlepiej zacząć starania.
Również miałam stymulacje i to wiele razy i mieliśmy starać się regularnie.
Co do starań to należy zacząć od dziś bo owulacja może być za 4- 7 dni .
 
Cześć dziewczyny 🙂

Byłam dzisiaj na monitoringu cyklu. Doktor powiedziała, że pęcherzyk ma 10mm.(jestem na stymulacji letrozolem). Jestem w 13dc. Kiedy powinnam zacząć starania?
A nie masz już żadnego dalszego ciągu monitoringu? W 13. dniu cyklu ze stymulacją miałam zazwyczaj pęcherzyki powyżej 15 mm, a mam długie cykle, z owulacją ok. 17-18 dnia. Myślę, że powinnaś zacząć dziś i kontynuować co 2 dni.
 
A nie masz już żadnego dalszego ciągu monitoringu? W 13. dniu cyklu ze stymulacją miałam zazwyczaj pęcherzyki powyżej 15 mm, a mam długie cykle, z owulacją ok. 17-18 dnia. Myślę, że powinnaś zacząć dziś i kontynuować co 2 dni.
Dalszego monitoringu już nie mam, pewnie ze względu na urlop mojej pani doktor. Następny monitoring zaleciła w maju, jeśli się nie uda przez te dwa cykle to czeka mnie badanie drożności jajowodów, czego się obawiam.
 
Jeśli możesz to z chęcią 🙂
Z przyjemnością:-)
Będziesz mieć sono HSG czy zwykłe HSG? Ja akurat miałam oba.
Sono hsg oznacza wprowadzenie przez szyjkę macicy cienkiej jak spaghetti rurki, przez którą wprowadzony jest płyn z kontrastem. Moje odczucia były takie jak przy okresie - mały ból brzucha i chwila nieprzyjemnego wrażenia przy wprowadzeniu przewodu. Czasami wykonuje je się z użyciem sedacji, ale chyba tylko prywatnie. Moim zdaniem nie jest to konieczne. W przypadku mojego badania ocena drożności polegała na tym, że lekarz obserwował wyłącznie obszar wokół jajników sprawdzając, czy płyn wypłynął w okolicy. Tak naprawdę nie widać więc jajowodów. Miałam też skurcze i płyn zbyt szybko wypłynął.
Miałam więc też zwykłe hsg (zdjęcia rentgenowskie), na których widać dokładnie macicę (więc ewentualne polipy), przepływ płynu i każdy jajowód. Lekarz wprowadza przez szyjkę metalową strzykawkę, ale szczerze mówiąc poczułam to o wiele mniej niż wężyk z poprzedniego badania... Może dlatego, że wcześniej lekarz kazał mi zażyć lek typu Nospa, przeciw skurczom, bo one właśnie uniemożliwiły dobre przeprowadzenie badania sono.
 
reklama
Z przyjemnością:-)
Będziesz mieć sono HSG czy zwykłe HSG? Ja akurat miałam oba.
Sono hsg oznacza wprowadzenie przez szyjkę macicy cienkiej jak spaghetti rurki, przez którą wprowadzony jest płyn z kontrastem. Moje odczucia były takie jak przy okresie - mały ból brzucha i chwila nieprzyjemnego wrażenia przy wprowadzeniu przewodu. Czasami wykonuje je się z użyciem sedacji, ale chyba tylko prywatnie. Moim zdaniem nie jest to konieczne. W przypadku mojego badania ocena drożności polegała na tym, że lekarz obserwował wyłącznie obszar wokół jajników sprawdzając, czy płyn wypłynął w okolicy. Tak naprawdę nie widać więc jajowodów. Miałam też skurcze i płyn zbyt szybko wypłynął.
Miałam więc też zwykłe hsg (zdjęcia rentgenowskie), na których widać dokładnie macicę (więc ewentualne polipy), przepływ płynu i każdy jajowód. Lekarz wprowadza przez szyjkę metalową strzykawkę, ale szczerze mówiąc poczułam to o wiele mniej niż wężyk z poprzedniego badania... Może dlatego, że wcześniej lekarz kazał mi zażyć lek typu Nospa, przeciw skurczom, bo one właśnie uniemożliwiły dobre przeprowadzenie badania sono.
Jeszcze nie wiem, to się okaże dopiero w maju. A powiedz mi czy do badania trzeba się jakoś przygotować? Jak długo trwa to badanie? No i jaki jest koszt takiego badania? Oczywiście wiem, że to zależy od miejsca, gdzie się wykonuje badanie ale tak mniej więcej?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry