Dziewczyny, 7.12 miałam łyzeczkowanie, dzisiaj robiłam test ciazowy i wciąż jest pozytywny (kreska testowa bardzo jasna ale jest, ostatnie badanie Bety 2.12 I było 14tyś, 2 dni wcześniej 20tyś). Pytanie brzmi: czy mimo niskiej bety we krwii (pewnie jest około 30, tyle miałam przy tak jasnych kreskach) mogę mieć owulację? Mam objawy jak na owulacje i nie wiem czy się zabezpieczać czy jeszcze jestem "chroniona".