właśnie dostałam skierowanie na oddział patologi ciąży jestem w 22 tygodniu dziecko od 18 tygodnia juz praktycznie nie rośnie ma 300 gram … w łożysku nie ma przepływu rozkurczowego pani doktor powiedziała ze najprawdopodobniej beda musieli zakończyć ciąże … ale to decyzja lekarzy. Szukałam długo na forach i internecie co mnie czeka ? Czy bardziej jakis zabieg czy moze wywołanie porodu? Ile to bedzie trwało …. Czy mogę prosic personel aby nie robił żadnych naciec podczas wywołania porodu ?? Czy przy takim małym płodzie raczej tego tak czy siak nie robią ? Czy dadzą mi jakies znieczulenie? Ktos był w podobnej sytuacji?