reklama

Październik 2008

Cześć dziewczyny ja już po jednym kolokwiu,ale przyszły tydzien mam cały zawalony same kolosy moja mam przyjedzie na 2 dni bo tyle może wziąć wolnego z pracy a kto mi zostanie w kolejne dni?Masakra nie wiem jak to będzie i nie wiem kiedy ja sie nauczę tego wszystkiego przy mojej terrorystce.Dziś mi dała tak popalić że łoo od 3 w nocy nie spaliśmy dopiero o 7 usneła ale jak ja sie chciałam położyć to co chwile miauczała za smoczkiem bo jej wypadał.Więc dziś chodzę jak na szpilkach.
Nie wychodze z nią na dwór po ciągle kapie jej z tego nosa na szczęście nie ma zielonych glutków tylko przezroczysty.

Aśka ty to masz dobrze z tym swoim przystojniaczkiem synkiem 10 h tylko gratulować,chyba wszystkie mamusie ci tu zazdroszczą:)
Dorotka konsultacja innego lekarza napewno nie zaszkodzi a może coś zdziałać:)
Wiesz dorotko my chodzimy z Jagną do takiego ordynatora i jak mała miała robione wszystkie badania to mówił nam że normalnie epidemia zapalenia płuc i oskrzeli, że pełno maluchów w szpitalu lezy.

My nie mamy ustalonego jakiegoś harmonogramu dnia,jedno jest pewne że mała jest kąpana 19:30 reszty nie da sie ustalić bo ona je w cały świat raz 30 raz 60 raz 90.No ale może kiedys jej przejdzie i ustalimy coś tak bardzo bym chciała.
Nie pamietam ktoś pytał o tabletki ja biorę azalie i jest ok żadnych dolegliwości po niej nie mam,choć niedługo po pokresie ide usówać nadżerkę a później bym chciała założyć spirale bo kolejne dziecko tak za 3-4 lata choć jak patrze na mamy w ciąży to zazdroszczę wspaniałe uczucie być w ciąży mimo że czułam sie pod koniec jak słonica i nie mogłam spać.

normalnie dobija mnie ten jej smoczek już podłożyłam taką małą pieluszkę jej pod buzie by jej nie wylatywał ale i tak wylatuje i co chwile jak śpi muszę jej podawać bo płacze za nim,najchętniej bym go wywaliła ale pani neurolog powiedziała, że ona ma strasznie silny odruch ssania(szkoda że nie mego cyca)

Dobra dziewczynki uciekam musze ogarnąć mieszkanko i brać sie za sesje nie wime kiedy zajrzę.Buski
 
reklama
normalnie dobija mnie ten jej smoczek już podłożyłam taką małą pieluszkę jej pod buzie by jej nie wylatywał ale i tak wylatuje i co chwile jak śpi muszę jej podawać bo płacze za nim,najchętniej bym go wywaliła ale pani neurolog powiedziała, że ona ma strasznie silny odruch ssania(szkoda że nie mego cyca)

kurcze to niedobrze, bo tak Ci się przyzwyczai :-( i żyć Ci nie da
moja Marika też dostaje smoczek do zaśnięcia, bo inaczej ssie kciuki, ale podobno dziecko mające taką potrzebę ssanie potrzebuje ssać przy zaśnięciu tylko 6-7min i powinno smoczek wypluwać, więc jak Marika nie wypluje to mu go wyciągam - może sprobuj tak robić

i w nocy tym sposobem śpi bez

u mnie tez sprawdza się coś innego do zasypiania - Marika sobie upatrzyła do spania pieluszkę, więc jak tylko jej kładę koło buzi pieluszkę (albo dookoła główki) to zamyka oczka i próbuję ją naciągnąć na główkę, żeby mieć zasłonięte oczy; i co jej odsłaniam to ona znowu naciąga ją na oczy (tak jakby ktoś jej dokładnie równiutko ją specjalnie ułożył) dopóki nie zaśnie (tylko na noc wyjmuję tą pieluszkę z łóżeczka)

więc pieluszka to tez dla niej znak do spania :-D (albo do jedzenia, bo jak kładę jej na jednym boku to buzię otwiera)

może dawaj jej smoczek jak jest bardzo śpiąca i wyjmuj po paru minutach jak zaśnie, bo tak to się wykończysz
 
Ja jej wyjmuje smoka jak zaśnie albo jak sama wypluje i jest chwila spokoju i nagle jej sie przypomni smoczek zaczyna szukać a jak go za chwilkę nie ma wielki wrzask i ciężko uspokoić.Ona porostu jest terrorystką.Tylko po kim ona to ma?Mamusia taka grzeczna:)hiii

Teraz spi ale oczywiście co chwile smoczek sie przypomina i musze uspokajać bujajac i wkładać smoka

Jezu jakiego mam lenia wszystko robie by tylko nie siąść do tych książek,pisze teraz projekty ale ciężko mi idzie.
 
blond jejku 10 h
Pati no kto jk kto, ale TY chyba też narzekać nie powinnaś ;-);-):-p

Trina oj doskonale Ciebie rozumiem - ja po powrocie do pracy będę zmuszona zostawiać małego z babcią.
Kocha go bardzo, ale tak jak napisałaś ... tylko ja wiem jak jemu dobrze jest zasypiać gdy jestem blisko, potrzymam za rączkę, pogaduszę z nim tym śmiesznym językiem niemowlęcym.
Dlaczego tam na górze nikt nie pomyśli o tym i nie ułątwi matkom tak pięknych chwil.
Macierzyński powienien być do roku czasu a później jak chcesz wrócić to wracasz do pracy a jak nie to na wychowawczy.
Przecież roczne dziecko już ma taki kontakt z rodzicem, że łatwiej się porozumieć a bąbelek maleńki, który skończył ledwo 5 miesięcy ... :-(:-(:-( tylko płaczem sygnalizuję.
Ech to wwszystko jest takie nijakie.

A i czytałam w necie, że Tusk ma zamiar pomagać biednym - już to widzę.
Cała ta polityka jest do d... :wściekła/y: żadnych ułatwień ... biurokracja.

No to się wyżaliłam ..... i ciut mi lepiej.

O kaczki to ja też chodzę i dokarmiam u nas w parku. Nie mogę się doczekać aż Sebcio będzie t robił sam.
Rzucał kawałęczki chleba i śmiał się w głos.

Apropo śmiania się w głos - wczoraj przed kąpielą zrobiłam małęmu takie pruty na brzuszku buzią ... oj zaśmiewał się bardzo.
Ech coraz bardziej kontaktowy jest malec i dobrze.
Tak się cieszę, że mam skarb swój wyczekany i ... wymodlony.

Czarna oby do wiosny :-D a i masz rację jak się człowiek przewietrzy to zaraz lepiej funkcjonuje.
Dziś rano w jakim programie na 2 słyszałam, że jak dziecko ma katar to jak najbardziej mżna wyjść na spacer - dotleni się i drgi oddechowe przewentylują - wypowiedź lekarza.

Oki uciekam pod prysznic n i na ploteczki heheheh.
Madzia czytam Ciebie i jakbym siebie czytała :tak: ja niestety nie mogę skoryzstać z pomocy babć i szukam jakiejś pani do opieki, już mam nawet jednąna oku, ale nie wiem czy się dogadamy.


No wiec tak mówiłam, że jak podejmiemy jakąś decyzje napisz. Mój mąż podjął decyzje,że zostaje w domu on się nie nadaje na takie wyjazdy bo za bardzo by tęsknił - ja mam inne zdanie na ten temt ale prbuje go zrozumiec dlatego odpuszczam i niech się stara skoro taka decyzje podjał i obiecał, że bez wyjazdu damy sobie rade! W poniedziałek ma prawdopodobnie pierwszą rozmowe w sprawie pracy mam nadzieje, że się uda!! narazie sobie radzimy ale jest cieżko.


Może i lepiej, że zostanie bo nie lubie samotnych dni ale jak mówiłam wcześniej byłam bardzo za tym by jechał no ale dam mu szanse skoro chce się tu wykazac.
Minisia najważniejsze, że M nie siedzi z pilotem w ręku przed TV tylko szuka.


- Marika sobie upatrzyła do spania pieluszkę, więc jak tylko jej kładę koło buzi pieluszkę (albo dookoła główki) to zamyka oczka i próbuję ją naciągnąć na główkę, żeby mieć zasłonięte oczy; i co jej odsłaniam to ona znowu naciąga ją na oczy (tak jakby ktoś jej dokładnie równiutko ją specjalnie ułożył) dopóki nie zaśnie (tylko na noc wyjmuję tą pieluszkę z łóżeczka)

więc pieluszka to tez dla niej znak do spania :-D (albo do jedzenia, bo jak kładę jej na jednym boku to buzię otwiera)

może dawaj jej smoczek jak jest bardzo śpiąca i wyjmuj po paru minutach jak zaśnie, bo tak to się wykończysz
Już po raz kolejny czytam o tej pieluszce, Szymka nie obchodzą żadne gadżety do spania, tylko kompletna cisza, ciemność, spokój i moniuś ;-).

Dziś aktywny dzień, załatwialiśmy z M sprawy do chrztu, zakupy, ubezpiecznie i odwiedziny taty w szpitalu. Szymonek był z babcią, a jak wróciliśmy, to chciałam bidulka zacałować z tęsknoty .
Jejku ja też nie chcę wracaćdo pracy!
 
dototka zdrówka
blond no narzekać nie musze, ale mały zasypia na cycu lub na rękach, choć jak uśnie to śpi w łóżeczku

My po spacerez, mały spał 3,5 h, potem był cyc i znowu śpi co do niego niepodobne, czyliz przerwą śpi od 12.30.
 
WESOLUTKA jejku jak ja ci wspolczuje ze twoja niunia tak daje wam popalic :baffled:Ale widze ze jestes dzielna i sie jakos 3 masz :tak:POWODZENIA NA KOLOKWIACH ;-)

ASIU i jak teraz Rafalek ??????Ja nie wiem czy wolalabym noc miec cala przespana a w dzien Oliwia mialaby mi tak dlugo wrzeszczec czy miec tak jak mam teraz hihih;-)
Mam nadzieje ze sie Rafalek uspokojil :tak:

Wiolu JA tez jak malej ne widze to az bym ja zdjadla hihih

U mnie ze smoczkiem jest podobnie Jak Oliwia jest spiaca to wiecej marudzi I wtedy daje glowke na bok bo jej sie chyba przypomina jak wlasnie na lezaco jak jej spada smoczek i ona go szuka i tak buzia robi jak rybka hihi Wtedy wiem ze jest spiaca i chce smoka Ale jak sama zasnie to wypluwa go czasem calego a czsem kawalek i jej go zabieram i w nocy przewaznie spi bez smoka :tak:
Ja juz z godzine temu wrocilam z nia od lekarza ( relacja na odpowiednim watku ) a ona caly czas spi :tak:
 
moja mała też dziś dzień śpiocha, od spaceru o 11 spała do 16 z przerwą na cyca przez sen prawie, a teraz znów przy cycu i zasypia
minisia M działa i szuka i to najważniejsze, powodzenia :tak:
wesolutka ja właśnie tą azalię miałam brac ale nie było w aptekach; powodzenia w nauce i kolokwiach
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry