reklama

Październik 2012

Azorek - gratulacje dla córki z powodu nocnika, oby dalej poszło równie gładko:-)
Nikolaa - wszystkiego najlepszego dla córci:-)

Jutrzenka - kurcze, łącze się w bólu z powodu utraty borówek, też je uwielbiam, mam nadzieję że uda wam się jakoś opędzić od tych ptaszysk strasznych i choć trochę zbierzecie

Malinova - o tych porodach na wesoło to i ja jakiś czas temu czytałam i tak się właśnie zastanawiam co mój mąż odwali:-D
Polcia - to twój poród to marzenie, życzę sobie i każdej z Was;-)

Oluska - super że skurcze wyciszone, aby za szybko nie wróciły, gratuluję synka:-)
Bellka- mnie kręgosłup też coraz bardziej boli i mam niestety tak jak Ty nawet jak rano wstaję to już boli:-(
Mamba - wypłatę już masz to teraz możesz szaleć:-)

co do prania ciuszków to ja pewnie zacznę w połowie sierpnia, do tego czasu chcę zakończyć zakupy i wtedy jak już skompletuję wszystko to będzie wielkie pranie i prasowanie, a na razie sporo rzeczy mi brakuje

ja dziś zaliczyłam pierwszy wykład w szkole rodzenia i jak na razie nie dowiedziałam nowych rzeczy, ale temat dotyczył ciąży i porodu i to bardzo ogólnikowo, więc wszystko już wyczytałam w necie
jutro kolejny wykład mam nadzieję że będzie ciekawiej
 
reklama
Dziewczyny z tą wypłatą to nie wiadomo kiedy następna:baffled: Ale kupiłam na allegro pieluchy tetrowe i flanelowe, cążki, szczotkę z grzebykiem, 2 butelki antykolkowe no i jeszcze jakieś tam pierdoły:tak:
 
Witajcie :-)

Ja czas spędzam radośnie, Majka nie poszła dziś do przedszkola, bo malowały z babcią księżniczki itp, jutro idzie, bo będą kucyki :-) , a my powędrujemy jeszcze po sklepach :-) Mama niestety wraca we środę, ale przyjedzie po moim porodzie:-), obkupiła Majke w rzeczy na jesień, dresiki z H&M-u, sukienki itp więc przyznam szczerze, że mam sporo mniej do kupowania


Ptyska- ja już nie tylko w nocy marudzę- każde wejście po schodach czy schylenie się po coś do szafki jest dla mnie jak za karę :sorry2: co to będzie po 70-ce?:-D

Nikola- 100lat dla małej ksieżniczki!! :-)

Dziewczyny, które juz prały i prasowały ubranka-
czy wy zajęłyście się tymi pierwszymi rozmiarami do 62 czy jak już robiłyście,to robiłyście wszystko? Tak sobie myślę,że te większe rozmiary- 74,80 itd będą nam potrzebne za minimum rok:-p.

ja poprałam i poprasowałam tylko do 62, reszta w pudle czeka na później, jeszcze mam tylko tetrę poprać i jeden rzut ubranek grubszych i będzie ok.

Paula - fajnie, że kuchnia już niedługo, a jak ekipa ruszy to i łazienkę zrobią w mig , trzymam kciuki za szybki postęp prac

u nas dzisiaj przerwa w pralni i jutro chyba też, ale myślę, że do końca tygodnia będzie gotowa :-), za to elektryk założył nam wszystkie lampy zewnętrzne i już nie mamy dyndających oprawek n zewnątrz domu :-)

Padam na twarz , nadrobię jeszcze troszkę i spać "-)
 
A wiecie że ja tego grzebyka i szczotki ani razu nie użyłam, a nożyczek dla dzieci tylko raz. Potem kupiłam zwykłe. Teraz nie kupuje wcale. I tak malemu nie umiałam obcinac . Same jakoś mu się łamały, a potem takimi zwykłymi obcinałam.
Dziś u lekarza dowiedziłam się że mam wielki brzuch. Od pacjentek oczywiście. Myślały ze ja juz rodzić będę:szok:

Aż jutro zrobię zdjęcie i wstawię na wątku

Jutrzenka-głowa do góry . Musi być dobrze, a najlepiej nic nie czytać. KOleżanka miała zalecenei pić bardzo dużo wody (chyba ze 3 l)żeby jak najwięcej dotarło od dziecka.

Oluska - uważaj na siebie jak najwięcej leż. Ja 2 dni przesadziłam jak miałam skurcze i rozwarcie na opuszek palca w 26 tyg. Teraz się oszczędzam ile mogę.
 
Paula- to mi chociaż kija podeślij,może pomoże :-D:-D a tak na poważnie,to tata robi remont u siebie na dole, więc mężowi nie ma jak pomóc. Może jeden drugiego by troche mobilizował :-p
Mówisz i masz
Zobacz załącznik 485022

kurde wiecie co, R teraz wyszedl zobaczyc te borowki i mowi ze 2 szpaki odlecialy :szok::szok::szok:.
Teraz szuka kamery zeby ustawic i sprawdzic czy to nasi "zlodzieje" :baffled::szok::szok:
Na szpaki i inne "latajoctwa" polecam kota. Najlepiej 3 sztuki :-)

oki nie przynudzam, jakis kryzys egzystencjalny mnie dziś dopadł, a wczoraj mielismy taki dobry dzień, maluszek tak dokazywał, ze mojego męża solidnie skopał gdy tylko ręke przykładał do brzuszka ;-) cóz humory ciężarnej :-(
Życzę szybkiego powrotu do formy :-)

Hej dziewczyny! Witam po małej przerwie, niestety byłam w szpitalu przez tydzień, bo zaczęły mi się skurcze:-( musieli je wyciszyć. I przy okazji oficjalnie wszem i wobec ogłaszam, że dołączam do grona UWAGA....:-) hot dogów:-) będziemy mieli synka:)
Gratuluję synka i tym samym witam w klubie :-)
Jeśli byłaś w głgowskim szpitalu to bardzo współczuję, na szczęście masz to już za sobą. Teraz ładnie trzymaj nóżki razem do października i niech Cię więcej żadne skurcze nie niepokoją &&&&&&&&&

Ogłaszam wszem i wobec, że pralka dojechała dziś do domu i mikrofalówka też. Jestem szczęśliwym posiadaczem kolejnych niezbędnych gratów :-D
 
hej
wiem ze nie powinnam sie tymi przeplywami stresowac ale jak czytam w necie co to moze spowodowac to wlos mi sie jezy na glowie. Jakos teraz bardziej o tym mysle niz w poprzedniej ciazy
a miałaś już być grzeczna i nie czytać więcej!! Czekamy spokojnie na rozwój wypadków, trzymam kciuki żeby te przepływy dały rade jak najdłużej.
Ale przecież lekarz monitoruje cię na bieżąco.

A ja własnie wieczorkiem robiłam sobie paznokcie u nóg:1,5h! no masakra jakaś, a co będzie za miesiąc i 2?:szok:
Mała mnie skopała że ją gniotę więc idę już grzecznie się na prawym boku położyć!
Dobranoc
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry