-Lorelain-
Fanka BB :)
syneczki - no to cos nas łączy .... ja skończyłam prawo międzynarodowe, ale pracowałam w sadzie na wydziale gospodarczym....praca nie okazała się moją pasją i stwierdziłam że się tam marnuję...rónoczesnie skonczylam jeszcze zarządzanie zasobami ludzkimi i w tym kierunku dostalam prace....ale jakims dziwnym trafem los mnie pokierował na logistyke .... no i to okazało się moją pracą i moim hobby .... nigdy nie przypuszczałam że tym bede się w życiu zajmować 

od stycznia mialam zaczac kurs medycyny sadowej (jest troche drogi niestety) ale trwa jakies 6mcy i raczej ciesze sie ze nie zaplacilam za kurs bo wiem ze miala bym teraz problem zeby go ukonczyc a zalezy mi na nim bardzo




