Hej Kobietki!
Ja dziś miałam beznadziejną noc. To pewnie przez wczorajszą drzemkę w dzień. Już po drugiej się obudziłam i spałam później jednym okiem, ciągle się budziłam i śniły mi się za każdym przyśnieciem jakieś pierdoły.... Od rana mnie muli, ale nie wymiotuję jak do tej pory. Jeść mi się chce, mam nadzieję że ten wilczy apetyt mi minie bo waga szaleje w górę, może to kwestia tego też że dużo piję.... Miłego dnia Wam życzę!